Nigdy w życiu nie zrobiłem nic sprzecznego z prawem , cenię i szanuję tych którzy potrafią zarabiać bez wyrządzania komuś krzywdy, dlatego dostaję białej gorączki gdy widzę bezczynność i niemoc służb w obliczu jawnych przekrętów.
O co mi chodzi?
Wyobraźcie sobie że macie nielegalne kilkadziesiąt, czy kilkaset milionów i chcecie je zalegalizować -jak to zrobić?
Są różne sposoby, między innymi taki że kupujecie lub dzierżawicie tysiące hektarów (cena nie ma znaczenia) a następnie niezależnie od sytuacji wykazujecie dochód.
Oczywiście lepiej jest kupić za każdą cenę (obowiązkowo za kredyt) ,w tym przypadku pieniądz sam się pierze.
O ile w Polsce ten numer już jest trudny , to w przypadku Ukrainy - szalej dusza .........
Tak więc zanim zaczniecie się kimś zachwycać to najpierw sprawdźcie who is who