Witam wszystkich forumowiczów. Przychodzę z prośbą, a raczej zapytaniem, poruszając dźwignią od zaworu dekompresyjnego nic się nie dzieje. Jakie mogą być przyczyny tego stanu? Na mechanice znam się tylko troszeczkę, ale manualnie dobrze sobie radzę 😀. Do najbliższego mechanika, który zajmuje się ursusami mam 40km a nie widzi mi się, żeby wzywać lawetę, albo jechać taki dystans. Czekam na odpowiedź. Pozdrawiam!