Lubelskie 1050zl tona brutto, dziś kolejna przyczepa poszła, jutro jeszcze ze 2 albo 3 i będzie koniec... Ten rok w plecy bo nawozy kupiłem drogo na przyszły sezon, ciekawi mnie tylko co będzie w po żniwach...
Tak to ta alpego, wygórowana? Oglądałem ją i wydaje się w dobrym stanie, mało robiła chyba, ekrany boczne nie wytarte, noże tez.Nowa brona kosztuje koło 30 tys netto jakieś włoskiej też firmy.
Tutaj by szło Steyr Kompakt 4090 HiLo plus brona aktywna 2.5 alpego z wałem ślimakowym i siewnik isaria 2.5m, traktor można dokręcić na 117km to nie problem, bardziej chciałem zapytać o to żeby przodu nie podnosiło, obciążniki komplet jest i przedni napęd ale tuza nie mam
Ja np na 2000zl za tonę nie liczyłem ale na jakieś 1600-1800zl już tak, wszystko podrożało i drożeje to dlaczego pszenica czy rzepak ma tanieć? Jak idziesz do sklepu to widzisz jakiekolwiek obniżki? Ja nie i dlatego nie rozumiem dlaczego mamy swoje płody rolne sprzedawać taniej.
Fajnie że nie którym z Was udało się sprzedać po 1500-1600zl, ja stwierdziłem że jak już zrobię wszystko w polu i buraki cukrowe mi zabiorą to pomyślę o sprzedaży pszenicy i jak do tej pory nic nie sprzedane, leży w magazynie.
A tak z czystej ciekawości to ktoś sprzedaje czy każdy z Was czeka ze sprzedażą? U mnie nawozy kupione, paliwo w sumie też i z kasą mnie nie ciśnie ale jednak trochę mnie niepokoji zaistniała sytuacja bo było 1500zl tona a teraz 1200-1300zl się słyszy i to nie chodzi tylko o ceny u Nas w kraju ale i na MATIFie codziennie pszenica traci.