Dawalem pume wg etykiety chwile przed klosem. Owies padl, a miotła to tak sobie, skapciała ale chyba nie padnie. Zobacze i tez jeszcze tu zdam relacje ze skuteczności i ewentualnej fito. Na szczescie miotly prawie nie ma po expercie ale owsa bylo sporo.
Dokladnie bawic sie z jakimis kg N w oprysku jak mozna w jakims odpowiednim czasie po prostu podsypac. A pozniej pytania czy to wina mocznika czy tego, tamtego...
Przejrzałem cały internet i chyba faktycznie masz rację, pod reke podeszła jakaś wyrośnieta oścista, a chwast to po prostu owies. Przypominam sobie, ze w zeszłym roku też stały pojedyńcze sztuki ościstej. Axial teoretycznie na flage jeszcze można, ale zrobi coś z takim owsem?
Po wigorze to nie moze byc pszenica bo w tydzień poszło jak szalone. Byłem pewny, ze owies głuchy ale znalazłem wlasnie takie sztuki z kłosem. Z wierzchu jak typowy owies - wyrośniety nad pszenicę, gruba jaśniejsza od pszenicy łodyga, grube węzły . Nie mam pojecia co to może być
Co to za chwast? Wygłąda jak owies głuchy ale znalazłem wyrośnięte okazy i ma taki kłos jak na fotkach. Ogólnie jest trochę wyższy od pszenicy i w 95% nie ma jeszcze kłosa w środku. Nigdy czegoś takiego nie było na polu. Występuje w zasadzie rzadko poza dwoma placami.