Witam, kupiłem sobie trolla i mam problem, otóż chodzi o nieprecyzyjny obrót, o ile na bokach jest w miare okej, to na środku lata jakby bezwładnie, jak przekręcam ramie z jednej strony na drugą, to od pewnego momentu leci bezwladnie zatrzymuje sie na środku, chwile stoi aż olej napłynie, i dalej dopiero jedzie, a druga sprawa jest taka, ze i tak to ramie troche, i nie chodzi tu o luzy w konstrukcji tylko siłownik pacuje mimo ze nie ruszam rozdzielaczem, dodam ze rozdzielacz jest nowy, z innymi silownikami nie ma problemu, silownik rozbieralem wszystkie uszczelnienia sa w porzadku, przewody tak amortyzuja? Jakiś zamek na to zakładać bo obecnie to strach tym robić zeby w cos nie przywalić. Dodam ze to jest jakas polska konstrukcja ale nie jest to tego typu jak troll 350 na tej listwie zebatej tylko cos chyba starszego na takim grzebieniu zębatym.