W tamtych instrukcjach nie ma tych niebieskich zaworów a te czarne i zielone już opanowałem . Jeżeli chodzi o ten właśnie niebieski to jest to jakiś zawór zwrotny i poprostu wybiera się nim gdzie ma iść nadmiar cieczy , czy do zbiornika głównego czy na pompę
Jeżeli uzytkujesz taki opryskiwacz to powiedz mi ty w rozwadniaczu rozpuszczasz też jakieś środki bądź odżywki w formie sypkiej? Czy raczej jest ryzyko że można zarypac cały opryskiwacz ?