Witam posiadam następujący problem. Ciągnik same Dorado classic 76. Po zimie wszystko zwariowało najpierw zaczęły się problemy z wariujacym podnosnikiem czasem sam opada czasem wgl nie unosi, musi podnieść do samej góry przy dodaniu gazu żeby chciał opaść. W wizjerze było mało oleju po dolaniu. Kierownica tak jak by dostała szału, ciężej się kręci i na dodatek koła stoją w miejscu a kierownicą powoli sama się obraca.
Do tego wszystkiego jest problem z załączaniem przedniego napędu. ( elektrozawory, podnośnik mechaniczny) dodam tylko że hydraulika zewnętrzna działa normalnie. Jakieś pomysły co mogło się stać lub jak temu zaradzić? Czy wymiana oleju i filtra coś zaradzi? Z góry dzięki za odpowiedzi.