Witam.
Nigdzie nie mogę znaleźć informacji dlatego proszę o pomoc i wyrozumiałość. W jaki sposób w tych przekładniach realizowane jest rozłączenie napędu przy użyciu pedału sprzęgła. Jeżeli wciskamy pedał sprzęga to rozłączmy jedno z dwóch sprzęgieł przekładni nawrotnej? Rozumiem że w takim razie musimy mieć oddzielne zasilanie olejowe tych sprzęgieł, które będziemy obsługiwać przy użyciu pedału sprzęgła (a raczej jego potencjometru). Czyli gdzieś musi być elektrozawór, który za to zasilanie odpowiada. Pytanie zasadnicze gdzie on jest?? Mam MFa 6490 z DYNA 6 i próbuję to zlokalizować. Problem jest taki, że ciężko ruszyć ciągnikiem przy użyciu pedału sprzęgła tzn. sprzęgło niby bierze w połowie skoku ale trzeba je pod koniec bardzo powoli puszczać, bo inaczej ciągnik mocno szarpie. Jest tam zapewne elektozawór sterowany PWM, może się zacina i przez brak płynności jego działania są te szaprnięcia.
Robiłem wielokrotnie kalibrację potencjometru sprzęgła i nic nie pomaga. Ta sama procedura zastosowana w 5430 zadziałała, po tym zabiegu sprzęgło zaczęło brać trochę niżej a zakres pomiędzy początkiem łapania sprzęgła a pełnym zasprzęgleniem sie wydłużył. Dzięki temu ruszanie stało się łatwiejsze i właśnie nie trzeba już mocno uważać jak szybko puszcza sie pod koniec sprzęgło.
Ktoś wie gdzie jest ten elektorzawór od pedału sprzęgła?