Skocz do zawartości

Grzesiekbonus

Members
  • Postów

    6
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

Osiągnięcia Grzesiekbonus

Nowicjusz

Nowicjusz (1/14)

0

Reputacja

  1. Jeśli chodzi o luzy to wydaje mi się, że mniej więcej jest ok. Papier włożony pomiędzy koła nie jest przecinany. Jak było ciaśniej to czuć było delikatne blokowanie się zębów przy obrocie talerzem. Są takie momenty że ten hałas jakby cichnie, w momencie jak zmniejszam lub zwiększam obroty. Ale to są sekundy. Przy normalnej pracy wyje, jazgota czy jak to tam nazwać, nie wiem. Jakbym tam chciał dołożyć smaru to trzeba go najpierw wymieszać z olejem, czy on się sam wymiesza?
  2. Życzę Ci, żebyś trafił na dobry egzemplarz. Czytałem o tym mieszaniu smaru z olejem, ale to raczej polecali w przypadku jakichś przecieków. Kiedyś słyszałem od mechanika żeby do dyfra dosypać trocin jak wyje ( np. polonezy tak miały). Jednak osobiście nie skorzystałem z tego patentu więc nie wiem jakie efekty przynosi. Najbardziej chyba stuka w miejscu przystawki i wałka w korycie. Oleju jest tyle, że koła zębate na wałkach w słupicach są przykryte olejem.
  3. Posiadam kosiarkę wirax szer. 135, pracuje z c330. Kosiarka przepracowała 4 sezony, w sezonie skosiła około 8ha. Kupiona była nowa. Nie pamiętam czy od początku tak wyła, ale 2 lata temu to już było przegięcie. Tamten rok jakoś jeszcze zmęczyłem i wziąłem się za wymianę łożysk. Dlaczego łożyska? Bo na podniesionej kosiarce i obróceniu talerzem ślizgowym ewidentnie było widać że łożyska do wymiany. hałasowały i drgał cały bęben. Jak już ją rozebrałem to do wymiany poszły wszystkie łożyska. Po wymianie cisza przy obracaniu talerzami. Ale pojawił się problem stukających zębów na przekładniach w korycie, niezbyt głośny,ale wyczuwalny. Przed remontem też pewnie stukało. No ale myślę sobie: czas na próbę. Zalałem olejem, stukot jakby troszkę ucichł. Ale po rozpędzeniu kosiarki i podczas koszenia wyją te przekładnie strasznie, w sumie to jest niewiele ciszej jak przed remontem. Tyle tylko że nie dostaje drgań z powodu zużytych łożysk. Czy da się coś z tym zrobić, czy ten typ tak ma. Sąsiedzi też mają kosiarki z bazaru i tylko ciągniki słychać kiedy koszą.
  4. Udało się to rozebrać. Do piasty przykręciłem taką "zaślepkę", przez słupice gruby pręt i młoteczkiem. Nawet dosyć to poszło. Czy łożyska FŁT to dobry wybór czy polecacie coś innego? Czy przy normalnej pracy kosiarki jest możliwe że do tej piasty dostanie się woda? U mnie jest tam pełno rdzy. A łożysko piasty tależa ślizgowego to już masakra ile tam było syfu.
  5. Przeglądałem w necie różne rysunki części zamiennych i schematów kosiarek i nie powinno tam być segera. Pod plastikową osłoną jest łożysko i poniżej niego seger osadzony w tej piaście talerza, którą chcę zdjąć. W sumie jest tam dwa łożyska, które powinny zejść z tą piastą, albo zostać na tej słupicy (piasta bębna). A może poprostu "bez młota to nie robota" ☺
  6. Witam. Potrzebuje podpowiedzi jak to rozdzielić. Myślałem, że sciągaczem da rade, ale wypchało wałek ze środka do góry do koryta, a ta piasta nawet nie drgnie.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v