Wie ktoś jak działa ta dopłata za susze?
Oni jakoś to wyliczają ile kto dostaje w zależności ile ma upraw dotkniętych suszą i ile ma wgl upraw? Czy jednakową kwotę każdy dostaje niezależnie ile ma?
I trzeba mieć jakieś na to papiery czy samemu tak się ocenia ile mniej więcej dotkniętych suszą jest upraw?
Nie jestem jakimś zawodowym rolnikiem, robię dla siebie, dla rodziny, maliny, porzeczkę sprzedaje na skupie ale nie mam na to kwitów. Suszą czuje się jakoś dotknięty bo na pewno dużo mniej tych malin zebrałem w tym roku, nigdy tak mało nie miałem jeszcze.
Ale jak to działa?