U nas na szczęście gdzie się nie odwrócisz to normalnie na lokalnych skupach sprzedajesz
Nie jest to roślina dla każdego. Można mieć pecha w postaci gołębi. Można nazbyt ambitnie na północ kraju się z nią zapuszczać. Dalej niż linia Lublina to już dla mnie ryzyko się zaczyna, a na pewno niższe plony. A może po prostu to spie***lił