U mnie na początku żniw było po 630 zł/ netto. Ja kosiłem żyto ostatnie coś około 12-13 sierpnia i cena już wtedy spadła na 550 zł/netto. Wszystko zależy od wysokości nakładów i plonu.Ja dopłat nie liczę jako zysku. Całość wrzucam w amortyzację, OC i remonty maszyn i budynków oraz ew. zakupy nowych i używanych maszyn.Nie wiem czy dobrze kalkuluje, ale zawsze tak robiłem.