Cześć, przychodzę z pytaniem, czy sprzedawał ktoś z was pszenice/rzepak, nie będąc formalnie rolnikiem (Posiadanie 1ha). Sytuacja wygląda tak, że dostałem jedną działkę na własność (0.67a), i kilka ha dzierżawy "na gębę" od ojca, tak żebym sprzedał obecnie zasiane uprawy i zaczął powoli gospodarzyć na własny rachunek, nie poniosłem żadnych kosztów do wyprodukowania tych upraw. Do sprzedaży wystarczy mi identyfikator z sanepidu i weterynarii? Jak na takie sytuacje może zapatrywać się US? Dodam, że mam wykształcenie rolnicze, brakuje mi tylko ziemi