Skocz do zawartości

ursus993

Members
  • Postów

    5
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

Osiągnięcia ursus993

Nowicjusz

Nowicjusz (1/14)

0

Reputacja

  1. Nie znalazłem odpowiedzi na moje pytanie na forum więc zakładam nowy temat. Chcę zacząć współpracę z jakimś doradcą żywieniowym aby wspólnymi siłami zwiększyć wydajność stada. Pytanie nasuwa się takie jakiego doradcę wybrać aby pomógł i nie wciskał na siłę jakiegoś produktu po którym wydajność ma wzrosnąć do kosmicznego poziomu a jedyne co wzrośnie to koszta produkcji? Myślałem o żywieniowcach z federacji podobno są niezależni macie jakieś opinie o nich czy znają się na rzeczy może ktoś z was z nimi współpracuje i poleci jakiegoś z województwa podlaskiego. Jak to wygląda na początku wystarczy zadzwonić do niego i powiedzieć że chcę nawiązać z nim współpracę? Jestem w tym zielony i możecie powiedzieć jak to u was wyglądało.
  2. O kosiarce czołowej to może kiedyś pomyśle gdy będę kupował jakis ciągnik większy ale na razie będę kosił tylko jedną. Łąki bardziej w stronę krzywych niż prostych. Niby to się równa ale jak się raz przejedzie to znowu robią krzywe. Koło multitast to podstawa gdybym brał pottingera a nawet w maszynach felli i fergusona takie koła występują. Trochę wiecej sie zapłaci ale czystość pracy większą. I tez się zastanawiam jakie odkładanie pokosu wybrać w zgrabiarce boczne czy środek niby na środku to równy zwalek ale gdy masy bedzie mało to dużo jeżdżenia prasą będzie. W bocznym to już jest taki plus ze 2,3 pokos to można kilka razy dograbiac ale pierwszy pokos gdy jest duży to trochę robi się problem. No ale gdybym zmienił technologię zbioru z bel na przyczepę to z bocznym będzie lepsza. I jeszcze gdzieś na Internecie widziałem że teraz są promocje na maszyny zielonkowe marki pottinger wiec kolejny plus do wybrania tej marki. Może taniej by się coś wyrwało
  3. Witam na forum znalazlem nawet podobny temat ale moim zdaniem jest dosyć przestarzały bo pierwsze wpisy sa sprzed 12 lat. Administracja może usunąć jak bedzie problem A wiec pytanie tak jak w tytule jaka marka portfel mówi bierz samasza albo pronara oszczędzisz. Z tych dwóch to bardziej przemawia samasz ale boję się że po sezonie wszystko sie połamie bo z moją obecną kosiarką to męka nie praca. Znajomi mają maszyny samasza to zdania są podzielone. Podobno te nowe to nawet solidne. Ale rozum mówi bierz zachodnie takie jak pottinger claas krone nawet kverneland itp. To Ci bedzie działać do śmierci ale cena jest duża za maszyny pottingera kupił bym dwie polskie. Można powiedzieć jedna by robiła a druga była by dawcą części.Chcę zmodernizować park maszynowy na nowy sezon maszyny które bym potrzebował to kosiarka 3m zgrabiarka dwukaruzelowa około 8 m przetrząsacz cos około 6,5 m owijarka samozaładowcza ale tu chyba bedzie euromilk. Posiadam 45 ha traw czyli rocznie maszyny będą pracowały na areale o powierzchni ok 135 ha. Budżet z jednej strony jak najmniejszy a z drugiej nie bardzo. Czekam na wyczerpujące opinie o różnych markach wady i zalety itp.
  4. ursus993

    Kosiarki SIP opinie

    Nigdzie w okolicy takiej nie widziałem. A co do samasza to też sie zastanawiam może i są tanie ale żeby się nie zepsuła po sezonie.
  5. ursus993

    Kosiarki SIP opinie

    Witam wszystkich nie znalazłem odpowiedzi na moje pytanie więc zakładam nowy temat. Planuję w najbliższym czasie w najbliższych miesiącach kupić kosiarkę dyskową marki SIP model SILVERCUT DISC 270 S RC . Może ktoś z was ma tą markę i chce coś powiedzieć o jej pracy. Czy nie jest zrobiona z plasteliny jak wykonanie itp. Podobno te kosiarki to pottinger tylko inne malowanie. A może macie inne maszyny tego producenta chętnie poczytam wasze opinie
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v