O kosiarce czołowej to może kiedyś pomyśle gdy będę kupował jakis ciągnik większy ale na razie będę kosił tylko jedną. Łąki bardziej w stronę krzywych niż prostych. Niby to się równa ale jak się raz przejedzie to znowu robią krzywe. Koło multitast to podstawa gdybym brał pottingera a nawet w maszynach felli i fergusona takie koła występują. Trochę wiecej sie zapłaci ale czystość pracy większą. I tez się zastanawiam jakie odkładanie pokosu wybrać w zgrabiarce boczne czy środek niby na środku to równy zwalek ale gdy masy bedzie mało to dużo jeżdżenia prasą będzie. W bocznym to już jest taki plus ze 2,3 pokos to można kilka razy dograbiac ale pierwszy pokos gdy jest duży to trochę robi się problem. No ale gdybym zmienił technologię zbioru z bel na przyczepę to z bocznym będzie lepsza. I jeszcze gdzieś na Internecie widziałem że teraz są promocje na maszyny zielonkowe marki pottinger wiec kolejny plus do wybrania tej marki. Może taniej by się coś wyrwało