jeżeli chcesz ograniczyć liczbę wyjazdów z azotem to mocznik ale są minusy ( należy wcześniej wysiać niż saletrę bo ma w składzie azot amidowy który musi przejść w inne formy przyswajalne (amonową, saletrzaną) - przy tym zawsze jest trochę strat więc dawkę też dobrze by było zwiększyć) plusem jest to, że stopniowo będzie uwalniany do gleby azot przyswajalny więc można by drugą dawkę wtedy opóźnić.
Saletrosan ( super rozwiązanie jeżeli masz w planie siać siarkę jeszcze w uprawie (a w czosnku pewnie tak będzie) forma azotu taka ja w saletrze, praktycznie odrazu przyswajalny przez roślny - efekt szybkiego pobudzenia ale po 3-4 tygodniach musisz powtórzyć nawożenie samym azotem tak jak z saletrą.
Saletra podobny skład i działanie jak saletrosan ale bez siarki. ( jak masz w zapasie np siarczan magnezu to można wtedy wykorzystać)