Nie ma się z czego śmiać. To był kapitalny okaz. Zdjęcie tego nie oddaje, bo było robione wieczorem przed karmieniem (karmię dwa razy dziennie). To żona sprzedawała i mówi, że od czasów naszego narzeczeństwa nie była tak obcałowana ( po rękach) 😉 przez nikogo.😙😃 Ostatnie dwa takie w podobnym wieku sprzedałem po 1300-1350 ale to były mniejsze sztuki.