Jak sobie radzicie z takimi przeciążeniowymi urazami, o jakie podczas wytężonej pracy fizycznej nietrudno?
Ja mam jeszcze dość młody organizm, ale rozmaite bóle przechodzą mi znacznie dłużej, niż miało to miejsce kilka lat temu. I chyba najwyższa pora pomyśleć o jakiejś profilaktyce, zanim będzie za późno. Nie wiem, jakieś specjalne ćwiczenia wzmacniające, akcesoria do ochrony mocno obciążanych partii ciała, np. opatrunki w ze specjalnych taśm z https://yellowsport.pl/taping/kinesiotaping/ a może jakiegoś rodzaju zabiegi rehabilitacyjne? Fizjoterapia nigdy specjalnie mnie nie interesowała, ale coś mi się widzi, że mogę nie mieć innego wyjścia.