U nas co roku jest tego dość sporo.... Moja teściowa można powiedzieć ma fioła na tym punkcie, pod moim naporem i tak przystopowała, ale w każdym razie skończyło się na tym, ze co drugi dzień mamy jeść ogórki (czyli ponad 100 słoików mamy), a pomiędzy buraczki itp. NA świeże sałatki raczej braknie nam czasu . Oczywiście dżemy z truskawek i czereśni również są, jeszcze już planuje powidła śliwkowe itp. Szkoda, zę wiekszość słoików ja pakuje ....
Może niekoniecznie w temacie ale może polecicie tutaj jakieś dobre noże kuchenne? Chciałbym sobie na dniach coś nowego kupić, bo niestety ale aktualne noże już nie za bardzo mi się w kuchni sprawdzają.
Zastanwiałem sie nad tymi z Masterchef. Jakieś opinie? Pytam sie o promocje na noże w Netto: