Siemka, mam pierwszy raz w tym roku zasiany rzepak. Wszystko z nim ok oprócz tego że nie zdążyłem zrobić wiosna jeszcze żadnego zabiegu, mam kupione dovvo do regulacji, micro, i insektycydy. Problem w tym że nie było kiedy zrobić no albo deszcz albo przymrozki, wczoraj byłem zobaczyć na rzepak to miejscami ma już prawie pół metra. Ratuje się tylko tym że ktoś tutaj na forum napisał że jak pierwszy raz rzepak na polu to nawet bez zabiegów dobrze odda 😁.
Teraz zapowiada pogodę, coprawda jeszcze jutro przymrozek, ale gdybym we wtorek lub środę mógł zrobić zabieg to czy dovvo które reguluje nie zaszkodzi takiemu rzepakowi?