CIĄGNIK do 20 listopada dział bez zarzutu, po tygodniu chciałem zapalić i nic , myślałem ze akumulaory siadły . akumulatory naładowałe podłączyłem ,silnik krecił i nic.
pompka paliwa reczna nie podawała paliwa do filtra bo wembrana pekła . to zmieniliśmy. opowietrzyliśmy i nic.
Nastepnie mechanik sprawdził wtryski i były już do kitu, to kupiliśmy nowe i założyliśmy.i przy okazji sie okazało ze pompa wtryskowa zardzewiała i zacieła sie głowica. to oddaliśmy ją do regeneracji i zastała wymieniona głowica i wyregulowana. założyliśmy , odpowietrzyliśmy i tylko silnik kreci i nic.
zostały wyregulowane zawory bo miały luz ponad 50mm.ale jedno mnie zaskakuje może to ma coś wspólnego .gdy krece silnikiem, to tu gdzie są laski wydobywa się ,jagby spaliny.