jak ceny na Matifie lecą dół to i na skupach obniżają. Jak mafit odbija to skupy udają, że nie widzą. Na forum wśród osób wypowiadających się widzę, że jest odwrotnie, jak ceny na matifie lecą na łeb na szyje to udają, że tego nie widzą a jak pójdzie chociaż trochę w górę to od razu hura optymizm.
Cena w lubelskim praktycznie bez zmian, +/- 5/10zł do tony w porównaniu do ubiegłego tygodnia, chociaż zależy u jakiego pośrednika.