Potrzebuje szybkiej rady odnośnie chwastów w ziemniaku. Pryskalem ok. 2tyg temu stalionem doglebowo. Dzis widze ze jednolisciennych niema nic zato wychodzą dwuliscienne podobne cos do koniczyny malutkie chwasty. Nw czy teraz to pielnikiem przejechac lub bronami zeby ich sie pozbyc , bo patrzylem ze i ziemniaki dosc gleboko siedzą tak to by szybciej wyszly. Potem i tak powschodowo czyms bede pryskal. Prosze o rady co najlepiej robic.
Wole opryski najpierw bo nawet jak popada to recznie rozwale nawoz a od niedzieli powyzej 10 stopni i w nocy bez mrozow. Tylko co najpierw na grzyba czy chwasty??
Witam pszenica dostala u mnie 12 marca saletrosanu. Malo bo jest mocno gesta i ladnie rozkrzewiona. Teraz pytanie. Musze opryskac na chwasty bo pare przetrwalo od oprysku jesienią, chcem tez 2 dawke sypnąc lepiej rsm czy nawoz , i na grzyba cos by sie sprawdzonego przydalo . Od niedzieli piekna pogoda ma byc i tak caly tydzien to bym zaczol dzialac juz. Teraz fajnie by bylo jakby ktos powiedzial co w jakiej kolejnosci i czym robic. Jestem mlody dopiero sie ucze i potrzebuje porad.
Pozdrawiam
Gdybym wiedzial ze takie kury chore kupuje to bym zalu niemial bo sam chcialem ale skoro mowiono mi ze kury sa zdrowe itd. To sory ale nie tak sie umawialismy...
Alternator wymieniony na taki sam jaki siedzial w ciagniku. Okazalo sie ze orginal jeszcze byl i niebylo sensu regeneracji tylko kupno nowego. Przy okazji rozrusznik odnowiony i wszystko ladnie wyglada i dziala.
Dzieki za pomoc
A po 2 niema szans bo kurnik byl robiony od srodka w sensie wypalanie robactwa o ile jakies bylo bo niewiadomo ale dla pewnosci zrobilo sie tę czynnosc , odkazanie , malowanie , wiec niema opcji ze choroba jakas tu byla.
26 tyg. Mają wątpie ze sie je wyleczy bo mowie choroba ta sama co kiedys moje kury mialy i to jest bardzo ciezka do uleczenia a nawet nie oplacalna tak mi powiedziano w weterynarii. Dlatego bede walczyl o zwrot kasy i niech zabierają ten badziew ode mnie
Te kury co mam mowiono ze sa szczepione ze pod stalą kontrolą weterynarii tez pani wspomniala na temat ptasiej grypy itd. Moim zdaniem takie kury niepowinny wgl byc sprzedawane takze powodow do zgloszenia oszustwa mam sporo.
tym bardziej ze maja kilkanascie miejsc w polsce ze sprzedażą kur. Narazi nikt nie odbiera ale kierowca wie i ma im przekazac. Bede próbował dzwonic i powiem im to i zobaczymy.
Identyczną chorobe mialy moje poprzednie ktorych sie pozbyłem charczenie, kichanie sa slabe. Przez to sie nie niosą i padają po jakims czasie. A najgorsze jest to ze jesli jedna kura jest na to chora to leci cale stado i tego sie nie wyleczy. U weterynarza kiedys wlasnie bylem i mi powiedzial o tym. Takze jestem pewny na 100% ze są chore.
I samo to w jakich warunkach byly wożone. Kolega w zelszym roku mial podobny przypadek tylko nigdzie nie zglosil mial gdzies to. Ale ja niemoge tego zostawic tym bardziej ze pieniedzy nikt mi nie odda, no chyba ze oddzwonią i jakos sie dogadamy w co wątpie. Dlatego gdzies to trzeba zglosic.
Witam
Prosze o udzielenie rady kiedy mnie oszukano z kurami. Zamowiłem sobie 30 kurek ktore dzis mi je dowieziono, mialy byc zdrowe bez robadztwa i bakteri. Sprzedająca mowiła ze są ladne dobrze sie niosą a przede wszystkim zdrowe. Niestety tak nie jest kiedy wyladowano mi je do kurnika rozpoznałem podobne objawy chorob jakie kiedys mialy moje kury. Ewidetnie są chore jakby z jakiegos odrzutu. Kierowca zostal powiadomiony o zaistnialej sytuacji i ma powiadomic sprzedającą prawdopodobnie wlascicielke chodowli. Jesli do niczego nie dojdzie mozna gdzies to zglosic aby sie ktos tym zajął??
Powiem tak pier**l.... ten akumulator teraz dotykac bo jak mi ma piznąc w jape to ja dziekuje. Raczej napewno te napiecie bylo za wysokie. Troche dziwne ze w tamty roku nic a w tym latem sie zaczelo. Z odpaleniem latem niebylo problemu tylko teraz jak zimno to prostownik trzeba bylo urzywac do niego a aku 2 lat niema. Alternator dam caly najlepiej to i mi wymienią regulator i sprawdzą go.
Potrzebuje szybkiej rady na temat akumulatora. Podejrzewam ze do wymiany jest w alternatorze regulator napiecia bo akumulator sie grzeje i potrafil wywalic z siebie elektrolit. Teraz podczas ładowania prostownikiem po ok. 2godz zrobilo sie pod nim mokro od elektrolitu. Aku juz złom ale czy to napewno do wymiany regulator czy moze cos innego.??
Na zdjeciu alternator od tylu.