Czy nie mając na własność żadnych budynków - są one jednak na działce, które mam w dzierżawie od rodziców to mam je wpisać w załącznik inf. o gospodarstwie? W gospodarstwie prowadzona jest wyłącznie produkcja roślinna , a inwestycja dotyczyć będzie wyłącznie zakupu maszyn
Po 10 ha talerzowania jeszcze byłoby powietrze? Olej hl 68
Generalnie warczy od nowości. W jednym momencie wymieniłem regulator wraz z rozdzielaczem i od tego momentu takie cyrki
Ktoś podpowie dlaczego nowy rozdzielacz tak hałasuje. Na starym jak olej przepływał przez zawór bezpieczeństwa to był tylko taki cichy świst przepływającego oleju, a nowy strasznie warczy.
VID_20240809_143525_0_COMPRESSED_0_COMPRESSED.mp4
Rozdzielacz mam R80-3/4-222GG
A dzisiaj to jak ruszałem wajchami od hydrauliki zewnętrznej to warczy niemiłosiernie.
Jak lekko puszczę olej to jest ok, a jak dam na wajchę do końca to warczy jakby za chwilę miało coś rozerwać.
Jak wyregulować regulator pod siedzeniem. Na regulacji pozycyjnej podnosi maszynę od 7 do 2. Później jest pauza - słychać jakby pompa podawała ale regulator nie podnosi.
Później na max wajcha do tyłu to podnosi do końca.
Regulator, rozdzielacz i pompa nowa
I jeszcze jak wyregulować te cięgła od regulatora żeby to działało jak należy?
Nie podnosił mi to podkręciłem na śrubkach od wajchy przy siedzeniu i jest ok.
Jest od regulacji podnośnika jakaś instrukcja?
Robiłem remont hydraulikiem w MTZ 82 z 1999 rok.
Założony nowy rozdzielacz hydrosila, nowa pompa i nowy regulator, nowy olej i filtr
Po zamontowaniu wszystko fajnie działało przez jakieś 2ha orki.
W pewnym momencie podczas obrotu pługa dźwignią przy kierownicy usłyszałem jakiś trzask i dziwne terkotanie.
Okazało się, że wywaliło mi olej na połączeniu zasilania pompa -rozdzielacz (tam przy rozdzielaczu).
Wygląda jakby podczas pracy poluzowała się śruba.
Dokręciłem i teraz jest ok, olej nie leję się ale od tej pory podczas ruszania dźwigienkami przy kierownicy rozdzielacz jest głośny - wcześniej wszystko cicho pracowało.
Podpowie ktoś co to może jeszcze być?
Ma ktoś pomysł jak uszczelnić ten rozdzielacz. Cieknie mi spod tego zaworku. Wymieniałem tam oring i nic nie pomaga. Po rozgrzaniu cały czas kapie. Może ktoś z was zna dokładny rozmiar tego oringu?
A u mnie 3 zabiegi.
Każdy po 1l powertwin i 1,5 l goltix. Do każdego dodawany atpolan I za nic w świecie nie rusza szarłatu.
Można coś jeszcze zrobić aby to zwalczyć?
Co to może być, myjka Karcher k7 , po włączeniu na samym pistolecie wszytko działa, silnik się załącza, jest ciśnienie, a po podłączeniu lancy do pistoletu myjka wogole się nie chce włączyć. Nie ważne jaka lanca, na żadnej brak reakcji