no i udało się linka za 82 zł działa jak tralala
nie rozumiem po co to tak spierniczyli skoro dało się to zrobić normalnie
jakby ktoś miał kiedyś dylemat czy kupować linkę za 1500 lub 400zł to powiem brać pierwsza lepszą za te 80zł i będzie git tylko trzeba przedłożyć to ramie co wychodzi ze skrzyni aby była dłuższa dźwignia przez co potrzeba mniejszej siły do jej pociągnięcia (wystarczy kawałek płaskownika ja to przedłużyłem o 100%) linkę puściłem starym otworem w ramie, pasuje to jeszcze przesunąć aby linka i rama tworzyła kąt prosty bo tak to może się wytrzeć, (tylko już wczoraj nie miałem czasu wiercić otwór bliżej gardzieli).
ps. jak popatrzyłem na ceny z gravit lublin to ręce mi opadły, jakbym je znał wcześniej to dwa razy bym się zastanowił nad kupnem JD, tyle dobrego że się nie rzuciłem na duży kombajnik tylko skromny 935 bo ceny do niego o połowę niższe niż tych większych.
jak ktoś zastosuje "mój" patent to piwo dla mnie oO
a kolega od tego pykajcego rozrusznika to kiedyś tak miałem w pojeździe który miał świece żarowe (które jeszcze się dogrzewają przez 5 minut po odpaleniu i pobierają prąd wyczerpując akumulator) i jak był słaby aku to potem tak pykał, poprostu był za słaby alternator, najlepiej miernik do łapy i sprawdzić ładowanie.