i nie bedzie juz niczego-koniec swiata w przepowiedniach galana.🤣
po najlepszym w historii wspolczesnego polskiego rolnictwa roku 97 rzeczywiscie przyszedl kryzys,jak szybko przyszedl tak szybko poszedl,.
wy jestescie miekkim wujem robieni-gdyby tak przyszla taka powodz jak u nas w 97,99, czy 2010 to zamiast lisci na drzewach by wlascicele przeinwestowanych gospodarstw dyndali..
w zyciu zadnej kleski nie widzieliscie,nic trudnego was nie spotkalo- zboze zgnilo,po lakach ryby plywaly, trzeba bylo sie ewakuowac, male dzieci mialem i nie plakalem jak wy..