Allianza uprawiałem i w tym roku też u mnie będzie. Odmiana wczesna, najplenniejsza spośród odmian holenderskich które uprawiałem, owoce nie przerastają na grubość, po zakiszeniu twarde jak skała, i na korniszony świetnie się nadają, no i w handlu nie ma problemu. Mnie też nachodzi spróbować kilka rzędów Atomica wysiać, podobno jaśniejszy od Allianza i też dobry do kwaszenia, tylko nie wiem jak z plonem u niego. Jeśli chodzi o nawozy to w zeszłym roku stosowałem Nitrabor z Yary.