Człowiek który zjadł zęby na bezorce powiedział, ze siew rzepaku bezorkowo nadaje się tylko na rędzinę i związane z nią mozaiki,których nie można doprawić po orce. Na dobrej ziemi miewał nawet do tony spadku plonu w stosunku do uprawy tradycyjnej a związane to było z brakiem napowietrzenia i rozluźnienia ziemi w głębszych warstwach jak po pługu. Łapa która ryje na 20-25cm rozluźnia punktowo a wilgotnych warunkach,tylko w miejscu w którym się przesunęła i nic więcej. Siew 4 ha z jednostki sprawdza się tylko w precyzyjnym siewie punktowym. Dodatkowo do siewu w szerszych rzędach nadają się jedynie odmiany mieszańcowe,które posiadają skłonność tworzenia bocznych rozgałęzień najbardziej plonotwórczych.
Wschody po strip tilu są rzeczywiście lepsze bo parująca wilgoć z głębszych warstw zapewnia zabezpieczenie nasionka w wodę potrzebną do wschodów,ale opad deszczu po siewie łatwiej zamula rządki umiejscowione poniżej poziomu uprawy. Są plusy i minusy tej uprawy, pomijając myszy i samosiewy.