We czwartek był przedstawiciel handlowy z Sokołowa, mówił, że bydło ma drożeć. To tylko takie zagrywki zakładów z tym obniżaniem i podnoszeniem cen, żeby zachęcić rolników do sprzedaży.
Podkarpackie, od handlarza, ale to było w 2014 albo 2015, od tamtej pory były też agresory, ale tylko takie zgrywały, tak jak ktoś u góry napisał, liderzy kojca
Najgorsze urwy to Czerwone polskie i jerseye, hf'y też nie gorsze, SM i Charolaise najspokojniejsze i przyjazne do człowieka, u nas się to sprawdza, chociaż były dwa SM co siały terror, dwie osoby dostały łomot od nich, jeden na rogach przewiózł znajomego przez pół obory, a drugi zmieszał sąsiada z gnojem. Obcych ludzi i zwierząt też nie lubiły w oborze, wystarczyło żeby w drzwiach wejściowych stanął to ryk na pół wsi, a gnój do sufitu fruwał jak rwały przednimi nogami...
Sprzedaj dziada jak taki cwaniak z niego, wagę ma, cena na bydło teraz dobra, w R+ - U pójdzie
Znajomy temat One i tona... żeby 700kg miały to już dobrze, fajne bajki piszą w tych ogłoszeniach na portalach plotkarskich, że jeszcze ktoś w to wierzy...
Jeszcze się nie spaliła, strażacy szacowali, że z dwa tygodnie będzie się dopalać, dzisiaj jest strasznie wietrznie i proces spalania przyspieszył. Słoma która się pali, ma nawet 3 lata, kilka razy już przekładana, widać nawet to po innych stertach, te nowe są dużo wyższe od tej chociaż mają tyle samo pięter (zsiadły się bele). Zapasu towaru mają na kilka lat do przodu, także za bardzo nie odczują straty. Taka ciekawostka, że w ciągu jednego dnia dobierania się do zalążka pożaru poszło 3tyś litrów paliwa do ładowarek i ciągników z odwozem.
Dobry HF potrafi większy urosnąć od tych byle jakich mięsnych, ale warunek, że to będzie prawdziwy HF od matki która średnią ma większą jak 10tyś litrów...
Kiedyś na zapusty koledzy pół wsi słomą zaścielili, zgrabiarki gwiazdowe zamieniali między sąsiadami (każdy prawie taką jeszcze miał), u jednego na kasztanie pług 2 skibowy wisiał 😂
Skoro nie zazdrościcie to po co te spiny? Gospodarstwo rodzinne, plus z tego co się orientuje usługi transportowe i rolnicze to mają na czym te New Holland'y pracować
Miałem dwie sztuki z drewnianym trzonkiem, jedne były pancerne, do czasu aż nie przydusiłem ich do ściany łychą od tura, a drugie tego samego dnia co były kupione połamały się na łbie byka próbującego wskoczyć na rozrzutnik... Ogólnie godne polecenia, ale w tych pierwszysz z 4 zębów po 2 latach intensywnego użytkowania zostało 2... dorobiłem do nich trzonek i teraz służą do rozdawania sianokiszonki
Mądrze napisane, mam rodziców i rodzeństwo jeszcze, ale poprostu nie widzę sensu w tym gospodarstwie, raz, że nie dużo mamy bo ze 40ha z dzierżawami i cały czas kręci się między 80 a 100szt bydła opasowego, przy tych cenach żywca jest to praktycznie nie opłacalne... Gospodarstwo znajomego piękne, nowe maszyny, budynki, ale nie ma następcy, również przeinwestowane jak mówisz, ale z tym co powiedział zgadzam się w 100%, widziałem inne życie po za gospodarstwem, podobają mi się obydwa, ale jednak w tym na etacie jest mniej zależnych w postaci, spadku cen, klęsk żywiołowych itp... Nawet sami rodzice odradzają mi tej gospodarki... 20 lat mam więc jeszcze wszysko przede mną
@micgal39533 Przeczytaj jeszcze raz co napisałem Gospodarstwo jako dodatkowa praca... Nikt mi nie zabroni korzystać z programów Unijnych, wykształcenie mam, spełniam warunki, nic tylko brać. Widzę, że masz żal do ludzi, też możesz iść na etat, rynek jest wolny
Co wy w tych gospodarstwach widzicie? 🤣 Powiem słowa znajomego z gospodarstwem +100ha z dzierżawami +100szt bydła mlecznego "w gównie robimy i gówno z tego jest". Jeszcze rok temu też bym się w tym widział, teraz nawet nie ma mowy... wezmę MR, odczekam ten rok w którym nie będę mógł pracować legalnie i spadam na etat, gospodarstwo o ile będzie prowadzone przeze mnie to po godzinach z ograniczeniem do minimum hodowli