saddam
Members-
Postów
17 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez saddam
-
damianzbr Po umowie ceta właściwie jest wszystko pozamiatane a wypracowanie nowego rozwiązania wymaga kilka lat analizy ... Grupy producenckie i tyle w temacie z tą różnicą że wprowadziłbym do niej kilka zmian...
-
staszek131415 Dokładasz do gospodarstwa by być bardziej konkurencyjnym , a zyski macie takie a nie inne bo na tyle wyceniacie swoje plony. Gdybyście wszyscy trzymali się po równo z cenami, – to była by zupełnie inna sytuacja . wojtal24 Gdzie kogoś obrażam ? Piszę jak jest … Przetrwać ,a funkcjonować to jest zupełnie inna liga . Zgadza się małe sklepy funkcjonują tylko jaki mają zysk miesięczny 3 do pewnie 10 tysiący ?i jakie są ceny w tych sklepach ? Jakieś 40% wyższe więc to kwestia czasu jak padną bo obok powstanie np. Biedronka której zyski idą w milionach ,a nie w marnych tysiącach …. Teraz rozumiesz? Zarabiać marne tysiące na miesiąc ,a powiedzmy zarabiać kilka milionów złotych. Jak myślisz kto ma większą szanse inwestować, globalizować rynek ? Oczywiście nie mam nic przeciwko temu jeżeli ktoś chce zgarniać ochłapy czy odpowiadać za 0,000001% produkcji rynku i cieszyć się że ma chodź tyle bo przecież zawsze mogłoby być gorzej
-
B3Agro Nie wiem jak to jest z wami , ale ja wszystko sprzedałem w cholerę , mieszkanie w bloku, dom po ojcu i za to 2 lata temu kupiłem 20 hektarów ziemi maszyny itd., i jestem naprawdę szczęśliwą osobą . Fakt jest 30 km od cywilizacji i co z tego ? Jestem w 100% samo wystarczalnym i dodatkowo pracuję jeszcze za granicą . Nie wącham smrodu miastowego itd ,.ja widzę same zalety .. W przypadku utraty pracy w mieście - nie ma szans przetrwać nawet jednego dnia ... Mieszkając w bloku musiałem wytrzymywać wrzaski dzieciarni z sąsiedztwa , słuchać ich muzyki itd. W sumie kupiłbym jakieś dodatkowe 20 hektarów ale nie ma nikogo w okolicy kto mi taką ilość sprzedał , a oferowałem naprawdę dużee pieniądze ...
-
staszek131415 niska cena ziemi nie wynika z faktu bycia czy nie bycia w UE ,a z ewolucji , postępu gospodarczego mniejszego frajerstwa , głupoty, braku świadomości ile taka ziemia jest warta. Oczywiscie cena ziemi gdybyśmy nie weszli do UE była by niższa niż jest teraz ponieważ mniej osób pracowałoby za granicą , a co za tym idzie mniej osób przywiozłoby kasy.. Rolnik sprzedaje po niskich cenach ziemię bo dla niego to wydaje się że są to gigantyczne sumy ,a nie rozumie że zeby zarobić taką kasę wystarczy chodźby przez kilka miesiecy popracować w Kanadzie ... Rynek wolny polega na tym że każdy sobie sam dyktuje cenę , a jak kogoś nie stać na zakup to ma pecha i niech sobie szuka gdzieś indziej ... Dodam tak z ciekawości że zakup mieszkania w bloku to koszt min. jakiś 200 tysięcy złotych prosto od dewelopera , za marne kilka metrów kwadratowych - tak w Polsce Działka 10 arowa kosztuje jakieś 50 czy 60 , a w mieście to jakieś 100 tysięcy zlotych, koszt zakupu domu to min. 600 tysięcy złotych - kto nie wierzy może sobie wejść w internet , a rolnicy jak to rolnicy sprzedają wiadomo po jakich cenach. Nie cenicie, nie szanujecie siebie więc tak to jest i każdy jak może was dyma ... Ps. Szczęściem że rolnictwo przejmują młodzi, wykształceni którzy znają się na trendach , technologii produkcyjnej nie dając się przy tym dymać .. Niestety jest to bardzo niewielki odsetek , bo w większości to nadal ludzie prości , niewykształcenie, nieznający własnej wartości ...
-
Temat uważam za wyczerpany ,dziękuję wszystkim za udział w dyskusji . Podsumowując: -bez dostępu do środków UE większość was pada w ciągu 1 lub max. dwóch lat ( gospodarstwa małe) - pozostała garstka staje się mniej konkurencyjna przez co bankrutuje w ciągu max. 5 lat. ( średnie gospodarstwa) - zostają grube ryby które monopolizują lub przejmują mniejszych graczy za bezcenn ( duże gospodarstwa) druga opcja - małe gospodarstwa padają - nie wytrzymując zagranicznej konkurencji ( pierwsze dwa lata ) - średnie jak wyżej - ale w ciągu 5 lat duże gospodarstwa albo zmieniają strategię produkcji na GMO albo również bankrutują nie wytrzymując konkurecji z strony Kanady która jestem pewny będzie oferować zdecydowanie niższe ceny niż polski rolnik przynajmniej do czasu jak polskie gospodarstwa nie padną ... Zresztą identyczna sytuacja była w przypadku zagranicznych hipermarketów gdzie towar był tańszy nawet o 40% przez kilka pierwszych lat .... Takim oto pocieszającym komentarzem kończę dzisiejszy wpis ...
-
Kula07 Mnie interesuje czy jak byś nie miał żadnych dopłat od teraz, od tej chwili z UE to mógbłyś świetnie prosperować , konkurować z zagranicą ? Nie mam na myśli przeżycie , chodzi o to czy dałbyś radę rozwijać swoje gospodarstwo, inwestować itd. Logicznym jest że każdy pieniądze z UE przeznacza na inwestycje ....
-
Kula07 Takich jak ty było i jest wielu , wystarczy że zostaniecie odcięci od pępowiny i nie przeżyjecie zimy. I macie teraz co macie czystą nadprodukcje bo każdy liczy że a nóż coś się zmieni za rok i sprzedaje poniżej ceny produkcyjnej ... Ja ślicznie dziękuję uzależniać się od dopłat UE i martwić się co będzie za rok. Biznes nie polega na dotowaniu tylko na zarabianiu .... Sukces osiągnąłbyś tylko wtedy gdbyś z czystym sumieniem zapewnił siebie że bez dotacji z ue by ci się dobrze wiedło ... bochniak nie wprowadzaj w błąd i nie zachwalaj dodacji bo wystarczy że będą wachania na rynkach i nie spełnisz deklaracji i będziesz UE zwracał kasę ... Już wielu się położyło na dodatcjach czy kredytach z UE ...
-
bochniak Jako że jestem osobą że tak się brzydko wyrażę - bardzo pazerną to chciałem uzyskać dotacje na systemy fotowoltaiczne. Jakie było moje zdziwnie gdy okazało się że owszem mogę skorzystać z dofinansowania ale pod warunkiem że wezmę kredyt . Ja im wyjaśniam że ja nie chce kredytu bo mnie stać na zakup paneli - zapłacę w gotówce a oni żeby mi wrócili z tego 50% . Nie ma takiej możliwości To wyjaśnij mi po co mi te dopłaty ,kiedy ja paneli nie mogę sam założyć i muszę koniecznie na nie wsiąść kredyt, a łaskawa UE zwróci mi tylko same odsetki ? wojtal24Pierwszy post dotyczył cen u mnie , a drugi cen jakie wy podawaliście w temacie w poprzednich wypowiedziach.
-
bochniak To wy sprzedajecie ziemię za 60 tysięcy , tu padały ceny kosmicznie niskie, zapoznaj się z całym wątkiem wypowiedzi a nie tylko z jego fragmentem .... Te nowe traktory o których piszesz to w większości są na kredyty + dopłaty UE . NIe są również one zasługą UE a ciężkiej pracy samych rolników ... Przypominam że Polska nie jest jedynym państwem które otrzymuje dotacje z UE ,a UE nikomu nie robi łaskę płacąc to co się należy bo dopłaty wynikają z członkostwa , a nie z dobroduszności Niemców....
-
Kula07 Nie było by nadprodukcji bo nadprodukcja była by wysyłana za granicę po konkurencyjnych cenach. Przypominam że Niemcy zarabiali wtedy jakieś 10 x więcej czyli cena Polskiej żywności byłaby zdecydowanie tańsza niż ta na Niemieckim rynku ... soltys48 Więc widzisz sam potwierdziłeś że nie mamy wolnego rynku i jest potrzebna ingerencja z zewnątrz by produkcja dla rolnika była opłacalna. Czyli mamy taki komunizm w nowej formie gdzie z jednej strony wmawia się że mamy wolny rynek ,a z drugiej strony ingeruje się w rzekomo ten wolny rynek dopłacając do interesu rolnika zamiast pozwolić mu zbankrutować. Zmierzam do tego że ochrona obywatela z strony państwa winna mieć miejsce i nie ma to nic wspólnego z komunizmem .
-
soltys48 To masz teraz wolny rynek więc dlaczego usilnie trzymasz się dopłat z UE ? Albo mamy wolny rynek i UE kończy z dopłatami , albo mamy rynek regulowany z dopłatami. Domagasz się wolnego rynku , ale bez ingerencji UE nie przertwałbyś nawet jednego dnia. Nikt nie chciał kupić ziemi ? Czy nikogo na nią nie było stać ?
-
soltys48 U nas skakali sobie do gardeł jak sąsiad sąsiadowi zaorał grobelkę,czy wypuścił na pastwisko stadko krów . Ziemi było mało bo większość należała do hrabiego. Ludzie naprawdę mieli ciężko. W czasie komuny ziemie hrabiów przejeło państwo co nic nie dało bo ten kto nie dał w łapę korzystać z ich dóbr nie mógł.... Po obaleniu komuny ziemię odzyskali hrabiowie , była szlachta .... Kula07 Było napisane na poprzednich stronach o cenie ziemi .... "CUdownie " bo zakładasz że jest lepiej niż byśmy w tej UE nie byli. Ceny produktów na 100% by wzrosły bo sprowadzanie ich zagranicy po opłaceniu cła, podatków było by nieopłacalne co wymusiłoby na hurtownikach zakup towaru od polskiego rolnika po cenach dyktowanych przez niego ... Z czasem taki rolnik inwestowałby w coraz to lepsze maszyny , rozbudowując oborę, powiększając kapitał bo w ramach jedzenia apetyty rośnie ... Z braku , lub ograniczonej konkurencji byłby wręcz nie do zatrzymania względem monopolizacji polskiego rynku. Dopiero po tym etapie Polska otworzyła by granicę na zachód , by swoją silną pozycją monopolizować rynki zagraniczne . To miałoby by sens.
-
Zgodzili się na CETA i to ma być ta niezależność polskiego rządu ? Tupkają nogami dla pokazu , a kręcą na boku .... Dla mnie to pseudo patrioci - takich ludzi powinno się wieszać bez procesu . Pewnie za kilka lat wyjdzie tkz. afera CETA. Również mam podobne zdanie. UE dała rolnikom dotacje tylko co z tego że dała jak spowodowało to nadprodukcję i ceny się zeszmaciły bo każdy produkuje ,a nikt nie chce kupować. Przed wejsciem do UE było lepiej boPolska nie musiała spełniać chorych norm, rolnik nie musiał rejestrować krów, świń, płacić za wodę ( mam tu na myśli nowy wymóg UE) - prawo wodne. Obowiązywało cło, była kontrola na granicy dzięki temu nie byliśmy zalewani tanim towarem z państw rozwiniętym . Teraz mamy rozrośniętą biurokrajcę ,zakaz palenia w pieciu , obowiązkowe limity , zakazy używania odkurzaczy o mocy większej niż 1600 wattów, zakaz produkcji żarówek , używania ołowiu do cynowania czy w farbach , itd. Ceny prądu , gazu , wody wzrosły przynajmniej o 100% a zarobki 4x niższe niż w Niemczech. Teraz masz świni 300 a zarobek jak z 30 Ile UE dopłaca ci do 1 kg ziemniaków ? mi wyszło że chyba 5 groszy? Czy 5 groszy robi jakomś różnice dla konsumenta ? Według mnie nie robi żadną. Nie jest prawdą ze UE daje , bo UE nic nie daje , bo wracasz to samo im w inny sposób np. w podatkach , czy dodatkowych opłat których 15 lat temu nie było ... Skoro teraz jest tak cudownie w Polsce to czemu wszyscy z niej wyjeżdzają ? Dawniej jak dobrze pamiętam ludzie zabijali się o ziemię , teraz sprzedają ją za grosze. Co to dowodzi? Że jest gorzej niż było .... W Polsce nie ma zadnych perspektyw . Zresztą tylko naiwny sądzi że UE będzie trwać wiecznie , kiedyś się kasa skończy i co wtedy ? Dotacje nie są rozwiązaniem bo problemem jest coś innego - ktz. zalewanie Polski tanimi produktami z zagranicy . Polska do UE weszła w możliwie najgorszym momencie gdy płace w Polsce były jakieś 10 x niższe niż w Niemczech ,a technologia produkcji w porównoniu do krajów rozwiniętych 50 lat w tyle ... Z kim niby mieliście konkurować - to na początku było skazane na porażkę. Jedynym rozwiązaniem może być założenie grup producenckich z własną siecią dystrybucji ...
-
Agrest to masz niestety pecha , na mazurach to wygląda trochę lepiej chodź takie perełki o których pisałem to tylko w rękach obcych w większości ... Co do wojny to zwykły straszak żeby napędzać rynek który i tak się wali Po za tym to też taki temat zastępczy żeby wpajać polakom nienawiść do Rosji , podobnie jak temat zastępczy o TK , aborcji , itd tu żeby dzielić obywateli .... Szczególnie że w dzisiejszych czasach nie ma sensu prowadzić wojny bo i po co skoro można cały kraj wykupić Co masz jeszcze w Polsce polskiego ? Rząd pod dyktando UE, hipermarkety zagraniczne, ciuchy chińskie albo tureckie , elektronika amerykańska , łączność GSM zagraniczna , banki niemieckie , żywność będzie kanadyjska , gaz, benzyna z Rosji , media wielojęzyczne, fb amerykański , google amerykański , telefony komórkowe amerykańskie ..
-
PATr dokładnie , fajnie że uzupełniłeś moją wypowiedź o tak istotne informacje ... Mnie najbardziej denerwuje fakt że ci posłowie śmieją nazywać się polskimi patriotami rzekomo walczącymi o dobro Polski . Najgorsze będzie to ze za kilka lat rynek całkowicie zostanie zmonopolizowany i ktoś to ma te 40 hektarów albo zostanie zmuszony zrezygnować albo przerzucić na GMO ... soltys48wiadomo że podpiszą toż to patrioci amerykańskich koncernów. Ważne że ciemny lud się cieszy, ... To samo było z sadownikami mogliśmy sprzedawać jabłka, mięso Rosji rynek warty miliardy przepadł ,ale poprawność polityczna przecież była ważniejsza niż dobro tysięcy polskich sadowników ... Co tam że sadownicy poszli z torbami czy sprzedawali jabłka po 20 groszy ...
-
Agrest Wiesz dlaczego tak się dzieje ? Bo żyjemy nadal w ustroju w którym kontroluje się obywateli . Chciałem sobie wybudować zbiornik wodny do nawadniania w czasie suszy - to kosztowało mnie tyle papierkoroboty że już drugi raz bym się raczej na to nie zdecydował ... Nie muszę chyba wspominać ze taki zbiornik dla samej przyrody jest świetnym rozwiązaniem bo zatrzymuje wodę, magazynuje ją . Gdybym na taki zbiornik zdecydował się w normalnym kraju to jeszcze dziękowali by mi że chce dbać o przyrodę.... Dlatego jeszcze raz powtarzam wywalić na zbity ryj wszystkich polityków i sami brać się za politykę bo innej możliwości to ja nie widzę. Wybrać normalnych ludzi, portal jest więc nie widzę problemu... Dlaczego zaraz dla kretów ? Wiesz ile jest milionerów którzy chcą mieć spokój od zgiełku ,hałasu, czy ulicznego smrodu i na ten cel wykupują po 200 czy 300 hektarów. Każdy szanujący się inwestor inwestuje w ziemię - przyjrzyj się największym graczom, rekordziści mają po 30 czy 50 tysięcy hektarów. Ziemia jest sama z siebie towarem ograniczonym ... Warto również dodać ze wy rolnicy się nie szanujecie - jesteście w najniższym łańcuchu produkcyjnym i nie potraficie tego wykorzystać
-
Czytam komentarze i normalnie nie wierzę ... Gdzie wy macie takie ceny ziemi ? BYle w zadupiu dechami zabitymi za marną 10 arówkę klasa VI czy V pod budowę liczą sobie po 40 czy 50 tysiecy . Normalnie kupić taki hektar podzielić na działki i zysk niesawity ,ale jak widać w Polsce frajerstwo jak zwykle, inwestorzy wykupią i ceny będą jak w Kanadzie Hektar po 200 tysięcy złotych Dotacje z UE nigdy nie były dobrym rozwiązaniem bo problem polega teraz na tym że wszyscy swoje gospodarstwa doinwestowali co spowodowało że na rynku pojawiło się zbyt dużo żywności, przez co ceny poszły na ryj .... Zamiast zbijać sobie wzajemnie ceny mogliście założyć grupy producenckie i nie popuszczać ceny wtedy hurtownicy zmuszeni by byli skupować od was po wyższych cenach bo nie mieli by od kogo. Jednak jak pisałem to trzeba myśleć ,a z tym niektórzy rolnicy mają problem ..... Kolego jesteś w małym błędzie , z CETA polska nie będzie mieć kompletnie nic . Rynek kanadyjski jest rynkiem małym, bodajże coś koło 40 milionów obywateli, potencjalnych konsumentów. Kanada jest jednym z największych producentów żywności. Kanadyjczyk nie zarabia jak Polak marne 2 tysiące złotych tylko po kilka tysięcy złotych. Ile przeciętnie ma polskie gospodarstwo hektarów 200 , 300 hektarów to chyba szczyt możliwości? Kanadyjczycy idą w tysiącach .... W kanadzie nie ma prawie żadnych regulacji prawnych, jak to jest w Polsce czy UE. Nikt się nie przejmuje standardami żywieniowymi , tam leci się na masówkę ,.. Kto więc będzie miał większą szanse? Polak na kredytach czy Kanadyjczyk z milionowymi budżetami ? Właściwie po podpisaniu tej umowy Polska sprzedała się obcemu kapitałowi , będziemy zerami , a za kilka lat będzie narzekanie jaką to było pomyłką podpisanie umowy. Napiszę tak zorganizujmy się i w następnych wyborach wypieprzmy wszystkich polityków niezależnie od preferencji wyborczych bo politycy to nie są Polacy a zdrajcy ... Nie muszę wspominać że gdyby Polski rząd w jakiś sposób utrudniał sprowadzanie do Polski żywności to Kanada będzie mogła nas pozwać i gwarantuje że wygra sprawę bo ma przewagę swoich sędziów i będą płakać jak teraz płaczą z TK - że to upolityczniona instytucja itd.
