Słuszna uwaga, myślałem nad tym. Ryzyko jest w każdej branży, jeśli chodzi o tankowanie to w planach jest tankowanie u usługobiorcy, nie napotkalem się z inną sytuacją przy kontraktach na ponad sto hektarów. W temacie zapłaty za usługi, firma przez którą chciałbym zdobywać pracę raczej wypłaca pieniądze na czas, dokładnie nie orientowalem się jeszcze ale wydaje mi się że ewentualność opóźnień powinno się zawierać w umowach ale może się mylę, tak czy inaczej będę chciał wyjść z tej sytuacji w podobny sposób jak to robią inne firmy w tej branży przy założeniu że zdecyduje się na lexiona czy Tucano oczywiście paroletnie będę oczywiście bardzo ostrożny bo będę musiał na takie maszyny skorzystać z częściowego kredytu, może leasing, ale jak pisałem jest to wariant jedynie na stuprocentowe przekonanie o pewnej pracy takiej maszyny. Póki co powoli muszę się rozeznać