Witam, chciałbym się Was poradzić odnośnie zakupu ciągnika. Na oku mam Ursusa 4514 ale cena w granicach 40 tys zł to jednak trochę za dużo i pojawia się pytanie czy może rozejrzeć się za MF 275 4x4. Wiem że to właściwie ten sam traktor ale Ursus jest policencyjny i produkowany raczej w Polsce (słyszałem o silnikach z Argentyny?). Czy w Ursusie pojawiają się części calowe tzn. jakieś gwinty, szpilki i tego typu sprawy? Czy koszty utrzymania tych traktorów znacznie się różnią? Bo jeśli to w sumie to samo to czy jest sens kupować Ursusa droższego o +-10tys? Z góry dziękuje za odpowiedzi.