Tutaj wykorzystałem tylko obudowę wentylatora. Wirnik i dolna blacha to już konstrukcja własna. Ale obudowa chyba od maszyny do mlocenia nie jestem pewien bo to leżało u wuja w garażu:-)
Kombajn do porzeczek wykonany wraz z wujem. Budowę rozpoczęliśmy w 2015r. A w tym roku był pierwszy zbiór wszystko się udało ale nie obeszło się bez małych awarii. Zebrał około 55 t. Materiały zaczerpnięte były ze snopowiązałki, rozrzutnika, maszyny do młocki, i wygrzebane skąd się dało
Około rok temu wraz z wujem stwierdziliśmy że nie będę płacił za wynajem i zbudujemy sami. No i się udało w tym roku pierwszy zbiór zakończył się sukcesem.