Gospodarze 5 sezon, nie miałem prędzej takiego przypadku.
Woda jest dużym problemem, ale jak ziemia i drenarki odmarzną to powinna w miarę zejść.
Kiedyś rosła, ale sam osobiście nie siałem.
No szkoda, wyglądała książkowo na całych 9,5ha.
Mimo że gospodarstwo traktuję hobbystycznie to i tak szkoda utopionej kasy, tym bardziej, że osiągalne są na tej ziemi 2 cyfrowe wyniki w plonie.
Zawsze też to jakiś zastrzyk gotówki - co by nie było.
Niestety tak nie jest. Tam gdzie był śnieg to są właśnie te zielone place.
Trudno, poczekam jeszcze kilka dni i będzie jasne....
A taka piękna pszenica była jeszcze w grudniu.