Skocz do zawartości

cios1992

Members
  • Postów

    17
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Ostatnie wizyty

640 wyświetleń profilu

Osiągnięcia cios1992

  1. jak sypała ?
  2. Czy ktoś siał może pszenice SY Dubaj? i napisze szczerze jaki plon daje? Bo jednego roku miałem, wyglądała pięknie ale sypała tylko 6,5 tony. Już nawet za kombajnem kilka razy chodziłem sprawdzać czy kłos wymłócony i czy nie gubię. Podejrzewam, że regulacja słabo zadziałała bo wyrosła jak głupia i nie wiem czy to nie była przyczyna. Tak Wyglądała.
  3. Dziękuje za tak szybką odpowiedz, filtry zamówione, ale postanowiłem wymienić też olej w skrzyni. I mam dylemat jaki olej wlać, żeby to dobrze chodziło. Czy mógłby ktoś coś podpowiedzieć odnośnie oleju? W książce są podane parametry tego oleju (w załączniku zdjęcie). Moja skrzynia to (TOP TRONIC) czyli olej o specyfikacji MF1135-MF1141 Sprawdzałem w kilku katalogach i wszystko by się zgadzało gdyby nie oznaczenie API GL-4 te oznaczenie widnieje w książce przy innym typie skrzyni. Proszę o podpowiedź. Pozdrawiam
  4. Czy mógłby ktoś podpowiedzieć co oznacza ta migająca kontrolka? Bo już się pogubiłem, jeden katalog przetłumaczony mówi, że zatkany filtr hydrauliczny, a drugi, że niskie ciśnienie w układzie niskiego ciśnienia skrzyni biegów. Czujnik sprawdzałem miernikiem dobry jest.
  5. Musi ktoś Panu udostępnić katalog z tego ciągnika. A regulację wykonuje się poprzez dystanse. Jeśli to coś podobnego to wystarczy, że skorzysta Pan ze zdjęć dodanych w tym poście. Zwrócić uwagę jaki jest wymiar na szczelinomierzu po obu stronach kosza.
  6. Dzięki Wielkie. Wszystko widać.
  7. Będę wdzięczny za wymiary. Podejrzewam, że prędko tego nie znajdę chociaż liczę na to.
  8. Czyli to te miejsce. Ciekawe gdzie ja teraz taki wskaźnik kupie.
  9. Czy to o ten korek chodzi? odkręciłem go i nie ma miarki. Hmm
  10. cios1992

    Landini legend 125 TDI

    Witam. Posiadam ciągnik Landini legend 125 TDI. Świeży zakup. Niestety nie dostałem książki do ciągnika. Czy mógłby ktoś podpowiedzieć jak sprawdzić stan oleju w skrzyni? Nigdzie nie mogę znaleźć wskaźnika i korków przelewowych. Pozdrawiam.
  11. Kto by pomyślał. Że ciągnik do mnie wróci po 2 tyg.. Problemów ciąg dalszy. Chyba ktoś ten ciągnik przeklął, bo po ostatnich 3 tygodniach naprawy powinien cykać, a tu taka akcja. Po rozgrzaniu oleju w skrzyni. Ginie wspomaganie tzn. czuć szarpanie jakby, brakowało oleju i zaczyna wyć pompa, tur przestaje podnosić- też szarpie. A tylny podnośnik podnosi, ale czuć, że szarpie jakby brakowało oleju. Hamulce też miękną, ale są. Wymieniłem filtr oleju, lecz nie wiele pomogło. Na zimnym wszystko działa, jak należy. Gdy się go przegazuje i pomęczy, m.in. turem góra dół czasami się odetnie. I wszystko wraca na kilka minut. Zaobserwowałem, że: Używając jednocześnie tura i kierownicy (wraca wspomaganie i przestaje wyć). Natomiast Jadąc ciągnikiem na zającu ze wpiętym manometrem, jest około 20-21 bar do momentu, aż się kierownicą nie skręci. Obojętnie w którą stronę skręcę, spada ciśnienie na zającu do około 15 bar przez co, rozłącza nieraz zająca. Gdy tylko przestanę skręcać, wraca ciśnienie do normy. Zmierzyłem Ciśnienie na pompie w hydraulice siłowej 175 barów na rozgrzanym, gdy jest wszystko w porządku i 160 barów, gdy zaczyna świrować. Czy mógłby ktoś podpowiedzieć, gdzie siedzi jakiś główny zawór przelewowy, bo mam wrażenie jakby to on, był winowajcą? Na forum był podobny przypadek, ale człowiek się poddał i raczej problemu nie rozwiązał. Dlatego pozwoliłem sobie już sprawdzić to, co, było proponowane. Czyli dwa dolne zawory pod filtrem sprawdziłem. Czy mogłyby się one wieszać po rozgrzaniu? Bo widać na nich delikatne przymglenie w jednym punkcie. video-1652992978.mp4 video-1652992727.mp4 video-1652993464.mp4
  12. Wszystko działa. Wciąż nie mogę pojąć jak można było zamienić łożysko kierunkowe. Panie Andrzeju Wielkie dzięki !
  13. "Patrząc z przodu" Co miał autor katalogu na myśli? o jaki przód chodzi? Która to strona przednia.. Nawet zdjęcia podglądowe nic nie wnoszą.
  14. Ciągnik był naprawiany przez kilku mechaników. Nie chciał jechać ani na żółwiu, ani na zającu. Po ostatnim mechaniku podobno jeździł na żółwiu, ale w orce stracił napęd. Spaliło tarczki. Ogólnie nie jestem w stanie powiedzieć, dlaczego to się stało, bo przyczyn mogło być wiele. Na pewno brak ciśnienia oleju na koszu (przed rozebraniem mierzyłem ciśnienie). Po rozebraniu i pierwszych oględzinach okazało się, że zostały popalone pierścienie, był szlifowany wałek w miejscu pierścieni, wżery w tulei od pierścieni i spalone wszystkie tarczki z przekładkami po obu stronach. Rozebrałem wszystko od początku. By dostać się do łożyska kierunkowego. Czy mógłby Pan potwierdzić, że tak jak jest na tym filmie założone to jest źle? Bo z opisu z katalogu właśnie tak wnioskuje ale wolałbym się upewnić. "Przekładnia dolnego napędu i sprzęgło zębate powinny obracać się swobodnie w kierunku zgodnym z ruchem wskazówek zegara (patrząc z przodu) i blokować się na wale, gdy są obracane w kierunku przeciwnym do ruchu wskazówek zegara" video-1650560497.mp4
  15. O cholera.. Wymieniłem tylko uszczelniacz przed łożyskiem. Łożysko zostało, tak jak było. To, że działa to nie znaczy, że ktoś go wcześniej nie wymienił i złą stroną nie założył. Jutro olej w dół i się okaże- będę pisał. Teraz układa mi się wszystko w jedną całość. Oby to było to. Wdzięczność będzie wielka.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v