Hmmmm myślałem rozsiać azot w postaci saletry bądź saletrosanu a może saletrzaku na łąki na drugi pokos, tylko sie zastanwiam bo ma padać dość dużo i pytanie czy te nawet 100 litrów w 2-3 dni które są możliwe nie wypłukają mi tego w pizdu do rzeki ?🤣 co ewentualnie który nawóz mniej sie wymywa i wolniej przemieszcza w głąb gleby saletra najszybciej a saletrosan i saletrzak? Co myślicie waćpanstwo?