Nie miałem na myśli dojrzewania nasion tylko całej rośliny. Jak szybko jest zapylona to szybko kończy wegetację, chyba że ma warunki sprzyjające do dalszego rozwoju to kwitnie dalej. Myślę, że pszczoły nie przyczyniły się do przedłużenia okresu wegetacji i produkcji nasion. Sam jestem pszczelarzem i widzę co się dzieje tam gdzie są pszczoły i gdzie ich nie ma. One nie pozwalają nacieszyć oka kwiatami. Okres kwitnienia i wegetacji skraca się tam gdzie jest duże napszczelenie i widoczne to jest na wszystkich owadopylnych roślinach. Gratuluje plonu u mnie połowa tego bo pole jest mało żyzne nawet dla gryki.