Linus. Sam jestem ciekaw co z tego wyda. Czekam aż dojrzeje i będę zbierac . Jak zainteresowany ziarenkami to odezwij się później jest kilka kłosów więc spoko
Panowie każdy z was w swojej wypowiedzi ma trochę racji. Jednak nie możemy zgodzić się z tezą, że pomiędzy dwoma dawkami wystąpił "głód " . Dzisiaj popołudniu otrzymałem wyniki analizy chemicznej gleby w zasobność azotu mineralnego na gł 0-60 cm . Z próbek wykonanych kolejno od lutego - czerwca na początku i końcu każdego miesiąca wynika , że w okresie pomiędzy pierwszą a druga dawką rośliny nie wykorzystały 39 kg N dostępnego na głębokości 0-17 cm. Więc nie ma mowy o głodzie N , a przyczyną tego był kilku dniowy spadek temperatury, średnia temperatura z 8 dni wyniosła 3 stopnie .
PS. więcej nie chcę mi się przepisywać.
Poborem i analiza gleb zajęła się OSCHR w Bydgoszczy , która również sfinansowana to przedsięwzięciu
Za nim wystawisz opinię najpierw sprawdź i dopiero potem opiniuj,posiadasz internet a nie potrafisz z niego korzystać ?
wilhelm i Bohuun wasze opinie obrazują ewidentny brak PODSTAWOWEJ wiedzy uprawy roślin i ich zapotrzebowania na składniki pokarmowe.
Odsyłam do google "Zapotrzebowanie pszenicy na mikroelementy wiosna – o czym trzeba wiedzieć?"
Do prawidłowego wzrostu i plonowania pszenicy niezbędne jest jej odpowiednie zaopatrzenie w substancje pokarmowe, w tym mikroelementy (bor, chlor, cynk, mangan, miedź, molibden, żelazo). Mogą być one czynnikami limitującymi przebieg szeregu procesów biochemicznych w niej zachodzących. Mikroskładniki biorą między innymi udział w aktywacji enzymów niezbędnych w reakcjach biochemicznych, np. fotosyntezie i biosyntezie białek. Przy niedoborze mikroelementów następuje ograniczenie tempa tych procesów lub ich całkowite zahamowanie, co prowadzi do niedorozwoju roślin i pogorszeniu plonu. Poziom niedoboru możemy skutecznie wyrównać za pomocą nawozów wieloskładnikowych.
Pszenica jest szczególnie narażone na niedobory miedzi, manganu i cynku. Pierwiastki te biorą udział w szeregu różnych procesów biochemicznych i ich niedobory są czynnikami limitującymi potencjał plonotwórczy oraz jakość plonów. Miedź bierze udział w procesach fotosyntezy i oddychania, biosyntezie białek oraz chloroplastów. Zwiększa również odporność roślin na niekorzystne warunki atmosferyczne, takie jak niska temperatura. Niedoborami miedzi dotknięte są przede wszystkim młode liście, które w skutek tego szarzeją oraz więdną. Zapotrzebowanie na mangan jest największe w początkowych fazach rozwojowych pszenicy. Pierwiastek ten bierze udział w fotosyntezie oraz tworzeniu chloroplastów oraz reguluje pobieranie fosforu oraz żelaza z gleby. Niedobór manganu objawia się szarą plamistością występującą pomiędzy żyłkami liści, tzw. chlorozą żyłkową. Cynk jest jednym ze składników budulcowych polimerazy RNA, która katalizuje proces budowy roślinnego RNA. Niedobór cynku ujemnie wpływa na produkcję i poziom hormonu wzrostu. Niedobory tego pierwiastka prowadzą między innymi do spowolnienia lub zahamowania wzrostu roślin.
Ciężko doszukać się niedoboru w uprawie strączkowych i rośliny uprawianej nastepczo , gdyż wiadomo jest ze strączkowe wiążą wolny Azot z powietrza i nie wielkie ilości mikro.
Azot azotem, wapno wapnem, największą rolę odgrywają mikroelementy (Cu i Zn) , aminokwasy i odpowiednie terminy zabiegów. Przy czym należy pamiętać, że jesienią już budują podstawę plonu. Więc bez P i K i zaprawy nasiennej można zapomnieć o plonie na poziomie 7 +
A co najlepsze ten kłos u góry jest całkowicie pozbawiony ochrony fungicydowej, a dolny jest po 3 zabiegach których koszt na ha wyniósł 320 zł. I niech ktoś mi to wytłumaczy.
Grzybek w tym roku nas nie oszczędza. Ale jestem zadowolony mimo to, gdyż u sąsiada też linus przy wyższym poziomie nawożenia i ochrony a wygląda o wiele gorzej.