Skocz do zawartości

AleksanderEr

Members
  • Postów

    17
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez AleksanderEr

  1. potwierdzam ; w jednym temacie jest posiadaczem Landini , w drugim już jego znajomy i parę innych kwiatków w innych tematach. Widziałem taki ciągnik przy koszeniu łąki ,jest dużo mniejszy od M7040 , Nie widzę sensu porównywania , Kubota jest mała i lekka a to Landini to chyba tylko kwiatki i rabatki. Bardzo mi się podobało jak silnik pykał. To klasa raczej c 330 koni tylko więcej .
  2. dzwoniłem do Repsola i twierdzą , że oni również produkują olej dla Kuboty i mają w sprzedaży Kubota UDT I Super UDT Mam zamiar u nich kupić ten olej . To jak to w sumie jest , olej od Repsola jest poświęcony przez Kubotę czy nie jest? Różnica w cenie miedzy Repsolem a serwisem Kuboty bardzo duża.
  3. mam na skrajnych tylnych, więc nie ma co przestawiać - chyba?
  4. @rolniqCześć. Moja 7040 ciężko 800 l biardzkiego dżwiga , to nowe inne pompy mają? Pewny jestem ,że ja 1000l nie podniosę. Napisz coś o 6060 ciekawi mnie jak ten nowy wypusk się sprawuje? Napisz nam co i w czym nią robisz.
  5. @Mikrus pod jęczmień , gleba 3 klasa mada Uprawiałem po orce wiosennej wykonanej przed Świętami i płycej nie dało rady ustawić gdyż koła od ciągnika zapadały się głębiej niż agregat był ustawiony .Siać będzie Amazone z aktywną broną z przodu siewnika , więc docelowo będzie ok. Tą Kubotą szybciej niż na 1 biegu szosowym ciężko jest po polu jechać , skacze jak piłka mimo ,że pole elegancko zaorane no i słaby moment obrotowy nie pozwala na więcej , mało mocy a skrzynia biegów słabo rozliczona właśnie między 5 polową a 1 i 2 szosową . Może za szeroki ten agregat kupiłem? W M7060 podobno dodali 6 bieg bo ludzie narzekali , nie wiem jak jest w nowej skrzyni ale w tej co jest w moim ciągniku jak dla mnie to jest problem .Można by jechać na 1 biegu szosowym na max obrotach ,ale wtedy paliwo ubywa w oczach. Powiem jeszcze , tak mi się teraz skojarzyło ,że Kubotą M7040 w polu z moimi maszynami , oprócz opryskiwacza wszystko robię małymi prędkościami , gdyż szybciej nie da rady , 4 do 7 km/ha i nie więcej , powodem albo jest brak mocy ,albo słaby moment obrotowy lub niestabilne poruszanie się z maszyną po polu. Na dodatek pilnuję 1500/1700 obrotów , żeby z paliwem jakoś wyrobić to wówczas na wyższym biegu już mocy brakuje a odpowiedniego biegu brakuje. Przypomniało mi się ,że w zeszłym roku chciałem kupić ścierniskowego Sharka Grano System z wałem rurowym i talerzami 50 coś cm i nie wiedziałem o jakiej szerokości myśleć , zadzwoniłem do fabryki i rozmawiałem z szefem , on mi powiedział że 2,7 m na pewno będzie odpowiednie do M7040 a na moje wątpliwości zdeklarował się nawet wymienić na 2,5 m o ile by był jakiś problem z doborem. Nie kupiłem ale teraz myślę , że z 2,7 m miał bym duży problem z wożeniem tego na pole a jak było by w pracy to również mam wątpliwości.Pisałem wcześniej ,że Sharka 3 m z wałem packera nie podniosłem nawet z ziemi Coraz częściej jeżdżąc po polu myślę ,że muszę kupić jakiś używany ciągnik ze 120 km do uprawy i transportu a Kubotę zatrudniać jedynie do lekkich prac. Idąc dalej tym tropem to powinienem na początku zrobić odwrotnie ;kupić nowy ciągnik 120 km do uprawy i transportu a używańca do lekkich robót. Ale wówczas nie było by tych postów bo Kuboty by nie było
  6. @KARGO nie widzisz to po pierwsze a po drugie to w czym problem ; za głęboko , za płytko bo nie rozumiem ? Zresztą chyba napisałem ,że około 10 cm. prędkość też Ci nie odpowiada? Jak za wolno to do Kuboty pretensje ; nie pozwoliła więcej jechać. A do czego jest forum? Zresztą coraz bardziej dociera do mnie ,że na pisanie tutaj szkoda po prostu czasu. @ Mikrus jak wyżej . A do szkoły mnie nie wysyłaj proszę , sam lepiej skorzystaj ze własnej rady i podszkol się w zakresie netykiety i dobrego wychowania.
  7. @pp1208 To co napisałeś i to co ja napisałem ma duże znaczenie ale co z tego? Przecież nie przywieziesz mi swojego pola ,żeby przeprowadzić testy , bo ja na pewno kilkaset km nigdzie w tym celu nie pojadę! Chodziło mi o czym przypuszczam dobrze wiesz , o informację ile inne ciągniki z tym agregatem palą podczas pracy. Jakby były odpowiedzi ,że np; zetor taki a taki spala na ha 15 litrów , jakiś NH 12 litrów a inny traktor 8 litrów , to by mi wystarczyło ocenić ,że moja Kubota w tej pracy wcale dużo nie pali lub odwrotnie. Bo np bez pytania kogokolwiek dobrze wiem ,że w orce pije jak pijawka , tak samo wiem ,że w lekkich pracach pali bardzo mało. Ot co. A ty wyjeżdżasz z "takim samym polem" , "taką samą głębokością" , no to Ci dopisałem resztę.
  8. mam pytanie; czy oleje UDT od Repsola i UDT od Valvoline różnią się czymś? No bo niby jeden i drugi UDT lub Super UDT. Mam informację ,że dla Kuboty oleje robi właśnie Repsol albo Valvoline. W Polsce podobno wszystko idzie od Repsola bo Valvoline nie ma autoryzowanego przedstawicielstwa . Czy moglibyście zweryfikować te informacje? Informacja od firmy Kubota Polska : "Kubota nikomu nie udzieliła żadnego dopuszczenia na olej". Przedstawiciel Fuscha przed sprawdzeniem u źródła był na 100% był pewien ,że Fusch takie dopuszczenia ma. Kolejna informacja od Kubota Polska jest taka ,że jeżeli ktoś mając przedłużoną gwarancję pozwolił serwisowi na przeglądzie nalać inny olej niż Kuboty to stracił w tym momencie 3 letnią gwarancję. Ot co.
  9. Ależ oczywiście kolego , masz całkowitą rację ; nie dopisałeś tylko ,że wiatr musi być w tą samą stronę , ta sama pora roku , miesiąc,dzień i godzina no i parę innych rzeczy. Aa i koniecznie paliwo z tego samego dystrybutora , te same oleje i płyn do spryskiwaczy. @ hubertuss potwierdzam , Kubota M7040 rewers ma na linkę.
  10. wczoraj zrobiłem po zatankowaniu do pełna 3 ha moim agregatem "Dziekan" 3,2 m szerokości (http://www.agrofoto.pl/forum/topic/67298-jaki-agregat-uprawowy-do-c360-3p/#) po orce , głębokość ok. 10 cm , prędkość 5/6 km/ha ,w tym przejazdów od tankowania do tankowania i trochę pyrkania na postoju ponad. 10 km . 2 ha mada 3 kl. i 1 ha lekka torfowa 4/5 kl. Ze wskaźnika patrząc nie spalił 30 litrów (dzisiaj tj. 4 kwietnia zatankowałem 21,80 l więc wyszło ponad 6l/ha po odjęciu przejazdów). Czy to dużo ,czy mało oceńcie sami, pracowałem na 1 szosowej 1500 obrotów. Na 2 szosowej miał za ciężko. Najfajniej jak by ktoś miał taki sam agregat i porównał do innego ciągnika.
  11. Nie zgodzę się ; inaczej ciągnik rusza na rewersie bez sprzęgła a inaczej ze sprzęgłem , całkiem inaczej. Myślę ,że tak postępując oszczędzam mechanizm rewersu i wydłużam jego żywot. Kubota zaleca olej klasy UTTO (taki jest UDT i SUPER UDT vel REPSOL) . Oleje klasy STOU są do smarowania wszystkiego , łacznie z silnikiem a oleje UTTO do silnika nie mogą być stosowane. Wyczytałem , że UTTO jest lepsze jakościowo od STOU i tańsze.
  12. pytanie nie dotyczyło Kuboty a oleju , mimo to dzięki za info . Na pewno nie wleję teraz do Kuboty gdyż Kubota zalana jest Kubotą. Mi z kolei mocno doradzają Venol lub Mannol do Kuboty. Tylko ,że to bez sensu gdyż olej Kuboty u Repsola kosztuje tylko parę złotych więcej niż te Mannole i Venole. Mimo ,tego jestem prawie przekonany, że olej UDT niczym się nie różni od innych olei , mogę się w sumie mylić ale na ten moment tak uważam.
  13. @kirk80 to nie było 3 km i to nie jest problem , problemem jest że przyjeżdżają pierdziawką o pojemności 1.2 l a liczą stawkę jak by tirem przyjechali. Mało tego to jadą trasą (pętlą ) i obskakują kilku rolników i każdego kasują jak bu tylko do niego przyjechali. Wiem to z autopsji bo serwisant będąc u mnie pytał się jak dojechać do kolejnej miejscowości , a faktura przyszła w obie strony po 3 zeta za kilometr. ponad 700 zł za transport mnie wykasowali i oczywiście kolejnych jeleni tak samo. Chodzi o to ,że masz stosować olej o określonych parametrach przez gwaranta i to wszystko. Mam to konkretnie wiedzieć na dniach , chodzi o przepisy. Podobno jest jakiś unijny przepis , że gwarant nie ma prawa wymagać ( grożąc utratą gwarancji) stosowania jedynie olejów , czy filtrów tylko jego produkcji, Podobno były przypadki , że ludzie sprawy sądowe powygrywali w tym temacie. Czy ktoś z kolegów na forum ma jakieś doświadczenie z olejami z Jasła a szczególnie interesuje mnie opinia o oleju JASOL AGRICAT UTTO 10W/30
  14. Przecież masz wyżej wszystko opisane. Pewnie serwisy zgodnie z instrukcją super UDT wlały W związku ze zbliżającym się przeglądem trochę grzebię w temacie olei , rozmawiałem z ludźmi , którzy zajmują się sprzedażą jak i produkcja olei i wyłania mi się obraz taki ,że wszystkie oleje z danej klasy (np UTTO 10W30) mało co się od siebie różnią jakością a mocno ceną . To jedynie marketing i okręcenie konsumentów , pozycja na rynku robi różnicę. Zaczynam skłaniać się do twierdzenia,że tak naprawdę dla naszego ciągnika będzie bez różnicy czy wlejemy JASOL AGRICAT UTTO 10W/30 za około 8 zł/litr czy KUBOTA Super UDT UTTO 10W/30 za 23 zł/litr , czy też każdy inny olej klasy UTTO 10W30 spełniający normę UTTO 10W30. Reszta to jest tylko marketing i robienie nam wody z mózgu i przeciąg w kieszeniach. To pewnie działa podobnie jak każda reklama produktu ; jak się o czymś mówi w mediach to się lepiej sprzedaje , ale za reklamę trzeba słono płacić - więc żeby się lepiej sprzedawało trzeba podnosić cenę , żeby było na reklamę. Tak to moim zdaniem działa i takie są tego skutki dla kupujących. Nikt nie szuka danych z badań laboratoryjnych ,nie porównuje kart produktu tylko łyka reklamę , która z założenia jest po to żeby kupującego okręcić wokół palca i wydoić z kasy. Dlatego tak ważne jest żeby na tego typu forach wymieniać się informacją , podawać prawdziwe doświadczenia , w tym przypadku ze stosowania poszczególnych olejów i wtedy szybko będzie wiadome wszystkim zainteresowanym jak jest prawda. Marketing i reklama przestaną nas kołowacić na każdym kroku.
  15. To proste ; za pierwszym razem zapłaciłem za tyle ile wyszło , w tym na zapas chyba 2 litry wziąłem jak pamiętam , pozostałe musiałem brać całą 20 stkę. Za każdym razem ceny są od innego serwisu. Nie tylko ceny filtrów , wszystko się różni serwisy ceny z kosmosu biorą. Powinniśmy się my rolnicy wymieniać informacjami , bo rzetelna informacja to pieniądze w kieszeni. Powinniśmy korzystać z możliwości jakie dają fora takie jak to. Chętnie widział bym dyskusję w osobnym temacie o olejach, było by zainteresowanie? Mogę taki temat założyć. Np teraz drążę temat olejów do mojej Kuboty i już są wyniki .Wiem już ,że olej Kuboty można kupić ok. 10 zł taniej na litrze niż w serwisie.
  16. Witam. Przebrnąłem przez ten maraton jakoś , gdyby nie pusta aktywność kilku użyszkodników pewnie szybciej by poszło:) Kupiłem w 2013 roku nową M7040 Z 2011 roku z polską pneumatyką i ładowaczem i przednim womem i tuzem od MX. Jest to na razie jedyny ciągnik na 20 ha gospodarstwie. Kupowany był z zamysłem jako docelowo pomocniczy - na razie robi wszystko. Przeglądy , o które tak się tutaj spieracie: I.) na 50 godzin. olej do silnika 14 litrów 302 zł filtr oleju 77,92 filtr paliwa 69,36 dojazd 2,50/km (każdy) za przegląd 2 godziny 292 zł Rachunek na 1529,41 zł brutto. II.) na 500 godzin. olej do silnika 20 litrów 344,40 zł filtr oleju 104,55 filtr paliwa 73,80 2 szt. filtr hydrauliki 196,80 dojazd 2,95km tylko do mnie za przegląd 1 godzina 123 zł Rachunek na 1414,50 zł zł brutto. III na 1000 godzin olej do silnika 20 litrów 402,21zł olej do skrzyni 80 litrów - 1830,24 filtr oleju 47,06 zł. filtr paliwa 61,81 zł. 2 szt. filtr hydrauliki 259,68 dojazd 2,01/km każdy za przegląd 2 godziny 150 zł Rachunek = 3227,31 ten rachunek jeszcze prze de mną za 70 mh Czyli za 1000 mh 6171,22 zł lub inaczej 6,17 zł za każdą motogodzinę do tej pory. Bandyctwo w biały dzień , szczególnie wymóg Kuboty stosowania tylko olejów i filtrów Kuboty - w innym wypadku utrata gwarancji na 3 lata. To jest szczyt hipokryzji ; przecież KUBOTA nie wytwarza oleju ani prawdopodobnie filtrów , to ktoś inny dla nich produkuje. Gwarancja kończy się na koniec roku i się zastanawiam ,żeby to olać i samemu zrobić przegląd na 1000 godzin. To już jest na tyle poważna kasa ,że daje podstawy do zastanawiania się czy nie zaryzykować i nie przepłacać za przeglądy? Za ponad 6000 zł. można we własnym zakresie naprawić wiele pierdułek jakie najczęściej się zdarzają podczas okresu gwarancji. W moim przypadku jeżeli nic poważniejszego do końca gwarancji się nie stanie to będę finansowo do tyłu na ładną kasę , gdyż usterki ,które mi się przydarzyły nie są warte pieniędzy ,które już za przeglądy zapłaciłem , nie mówiąc o tych które teraz mam zapłacić. Do tej pory stwierdzone usterki : 1.) łożysko przedniego błotnika - przysłał serwis i wymieniłem 2.) cieknie uszczelniacz w polskiej sprężarce - do naprawy 3.) popsute lewe oparcie fotela - do wymiany 3.) popękane 2 przednie pronarowskie felgi na spawach przez ładowacz - do wymiany na pełne - założyłem dętki 4.) pęknięty wąż wysokiego ciśnienia do ładowacza MX .Gregoire-Besson Polska mimo upływu gwarancji uznała reklamację i wąż podobno podróżuje z Francji do mnie? Ale 56 litrów oleju w plecy. Z tym olejem UDT Kubota to też dobra ściema ; tej samej klasy olej np z Jasła (UTTO 10W-30 JASOL AGRICAT) , można kupić w cenie 8 zł /litr a nie 23zł/litr od Kuboty. Tak jak pisaliście wcześniej olej dla Kuboty rozlewa prawdopodobnie hiszpańska firma Repsol. 5) trochę za krótki górny łącznik tylnego TUZ - zawsze mam maszynę na końcu gwintu. 6.) pęknięta śruba odciągu tylnego dolnego cięgna TUZ. Więcej problemów nie doświadczyłem. Kabina zdecydowanie za mała i cholernie brakuje miejsca dla pasażera , to chyba najbardziej bolący brak w tym ciągniku.Oświetlenie robocze za słabe , będę przerabiał w ten sposób ,że na przód przeniosę 2 tylne lampy i będzie cztery z przodu i na boki a z tyłu założę 2 lampy ledowe. Bardzo lekki tył , z ładowaczem praca bez tylnego balastu jest praktycznie niemożliwa , wywraca ciągnik (mam przerobione TUZ 600kg i mogę zaczepiać z tyłu lub z przodu . Bez przedniego napędu ten ciągnik nie istnieje , nie ma możliwości pracy w polu bez włączonego przedniego napędu. Rewersu używam ze sprzęgłem sporadycznie bez , uważam ,że w ten sposób zapewnię urządzeniu długą żywotność. Wspomaganie kierownicy z pełną łyżką ładowacza czasami jest problematyczne - na postoju z łyżką w powietrzu czasami nie można skręcić kołami , trzeba ruszyć. Odczuwam brak szyberdachu , nawet w chłodne dni ale słoneczne trzeba używać klimy. Z jakim sprzętem ciągnik u mnie pracuje: 1.) glebogryzarka Celli 2,8 m , robocza 2,6 metra 60 zębów wałem 540 E nie ma najmniejszych problemów w 100% daje sobie radę , jak jechałem po maszynę to bardzo się obawiałem ,że będzie za szeroka , na próżno .Jest ok. Waga 900 kg bo glebogryzarka jest z wałem rurowym doprawiającym. Spalanie około 5-6 litrów na godzinę pracy , w zależności od gleby i głębokości.W instrukcji Kubota rekomenduje glebogryzarkę do 2,3 metra szerokości. 2.) mulczarka Leopard z Bytowa 2,8 m szerokości roboczej , żadnego problemu. Jak trawa bardzo wysoka i się na bijakach nawinie to zadusi ciągnik , ale to chyba w każdej tak jest . Waga ok. 700 kg spalanie około 7 litrów na godzinę ( w najcięższych warunkach). Na słabej krótkiej trawie to i w 4 litrach się zmieści. Jak mulczarka trafia na mocną trawę to pali paski lub zrywa sprzęgło na wale i to na prędkości 540 E. Na tej prędkości wałka pracuję ze wszystkimi maszynami aktywnymi. Nigdy nie pracowałem na nominalnej prędkości WOM. Obroty silnika staram się trzymać zawsze na 1500/1700 ponieważ wtedy jest najoszczędniejsza. Piszą o tym prawie wszyscy użytkownicy Kubot , nawet tych większych . Tak Japończycy te silniki ustawiają. Zauważyłem ,że jak ma ciężko w robocie i turbina gwiżdże to z baniaka bardzo szybko ubywa. Tu chyba jest wyjaśnienie ,że przy lekkich pracach jest wyjątkowo oszczędna a w ciężkich żarłoczna. Kubota rekomenduje szerokość kosiarki bębnowej 2,13 metra i wadze 540 kg. 3.) pług rurowy ,zagonowy Kvernelanda 14 cali ,3 skibowy z przedpłużkami i 3 krojami i ścinaczami - daje radę ale 4 skiby na ciężkiej madzie i na 30 cm nie da rady , staje na pługu i mieli kołami . To nie jest moim zdaniem ciągnik do orki. Spalanie w ciężkiej orce bardzo duże , moim zdaniem nieopłacalne , lepiej kogoś nająć z konkretnym sprzętem. 3 ha mady - naprawdę ciężka orka to na 1 baniaku 90 litrów pola nie da się zaorać. 4.) z ładowaczem , łyżka krokodyl 1,8 m ,jak tył dociążony to robota piękna , zwrotne to to strasznie - na 3 metrach się zawraca , spalanie ok 2 litrów na godzinę. 5.) agregat uprawowy Dziekan 3,2 m z tymi 6 wałkami z tyłu , głęboko żeby uprawić z prędkością 6 km/h to duży problem - zostają biegi polowe z prędkością ok 3-4 km/h. Płytko do siewu w miarę idzie. Sądzę ,że o te 20 cm maszyna za szeroka do ciągnika. Spalanie z 5 litrów na godzinę. 6.) opryskiwacz 15 metrów Biradzki 800 litrów , jak pełny to trochę podnosi ,z obciążnikami z przodu nie ma problemu.1000 litrów zdecydowanie nie obsłuży , te 800l. to jest max. Spalanie symboliczne. 7.) przyczepa 8 ton z nadstawkami z Metaltechu to max możliwości , jest za lekki do niej i na drodze z pełnym ładunkiem za słaby. Wiozłem 8 ton jęczmienia 30 km w jedną stronę to męczarnia była , ale jak się rozpędził to nawet większość górek na 4 zaliczał. 6 tonowa przyczepa była by odpowiedniejsza. Zresztą na haku w/g specyfikacji ma 10 ton i dwóch 6stek w/g prawa nie da rady zaczepić. Więc wykombinowałem ,że lepiej i taniej jedną 8 ton niż 2 czwórki. Jazda w terenie z przyczepą , nawet pustą bez przedniego napędu jest praktycznie niemożliwa ; zaraz tył buksuje i się kopie . Ten ciągnik bez przedniego napędu nie istnieje. Mam wrażenie ,że przód ma większą siłę uciągu od tyłu. Mogę zgodnie z prawdą napisać ,że wymienione maszyny są dobrane na max Kuboty możliwości.Wydajność tylnego TUZ jest na granicy wydajności moich maszyn . Jak glebogryzarka zabije się gliną to ledwo podnosi mimo ,że specyfikację ma na 2,3 tony , ale to jest na kulkach podane. Rewelacyjna jest na grząski teren (wiosną podmokłe pole np) Kubota jak czołg po pachy w błocie ale idzie , nigdy nie zdarzyło mi się ,żebym sam nie wyjechał jak się utopiłem. Mogę ciągnik porównać do MTZ-82 , którego miałem w latach 80 tych ; moc podobna ale uciąg dużo słabszy ale manewrowość, zwrotność nie do porównania do MTZ-ta , który też miał bramową przednią oś. Z ekonomiką MTZ i Kubota mają odwrotnie ; rusek w ciężkiej robocie był bardzo ekonomiczny a rozrzutny w lekkiej , Kubota odwrotnie. Do MTZ-ta miałem wtedy 3 skibowy pług Forshrihta o szerokości roboczej 1,5 m ( duże odkładnie śrubowe) do tego w orce ciągałem detowską ciężką bronę i wał do ziemniaków zrobiony do szerokości pracy pługa .Na ciężkiej madzie szło ale ciężko , Kubota ze wspomnianym pługiem Kvernelanda też ma na tym samym polu bardzo ciężko , myślę jednak że z zestawem od MTZ-eta nie ruszyła by z miejsca, prawdopodobnie pługa z broną i wałem nie dała by rady podnieść a nawet jak by się podnieść udało to na pole by tego zestawu nie zawiozła. Na jesień chciałem pożyczyć od znajomego Sharka Grano 3 m z wałem packera i się mocno zdziwiłem ponieważ nie podniosła go nawet z ziemi. Pompa mieliła i to wszystko . Producent podaje ,że waga z wałem rurowym to 1300 kg więc z wałem packera było dobrze ponad 1600 kg. Znajomy pracuje tym agregatem z NewHolandem 80 km. nie wiem jak mu ta praca idzie ale przynajmniej podnosi maszynę i zawiezie na pole a Kubota nawet z ziemi nie podnIosła. Może coś z pompą u mnie nie tak , bo mam wrażenie że na początku to mocniejsze było. Z glebogryzarką ,o której pisałem wyżej (900 kg w/g tabliczki) jak na wał napije się dużo ziemi to też nie może podnieść. Więc albo pompa nie wytwarza ciśnienia albo Kubota kłamie o udźwigu 2,3 tony (piszą ,że mierzone na końcach cięgien. Silnik ma bardzo słaby moment obrotowy ; jak się lekko przegapi spadek obrotów podczas pracy to zdechnie momentalnie , nawet człowiek sprzęgła nie zdąży wcisnąć. Trzeba ten moment przewidzieć szybciej. Ciągnik w swojej klasie moim zdaniem udany , mimo paru drobnych mankamentów jako pomocniczy idealny, Do pracy z siewnikiem , rozrzutnikiem nawozów , pod kombajn do zbioru , opryskiwacz itp wymarzony , Do ciężkiej roboty go szkoda , bo nie do tego został skonstruowany. Wyposażenie w standardzie chyba najbogatsze na rynku ; wspomaganie kierownicy , klimatyzacja, pneumatyczny fotel , rewers , obciążniki 600 kg ,przedni napęd i parę innych bajerów , za które u innych trzeba dopłacić i to nie mało. Jeszcze mi się przypomniało ; jak decydowałem się na zakup ciągnika to pamiętam , zadzwoniłem do Agromy i poprosiłem o skonfigurowanie Zetora ok. 80 KM w takim samym wyposażeniem jaki Kubota M7040 miała w standardzie i cena tego 3 cylindrowego Zetora była dużo wyższa niż Kuboty i to sporo. To pamiętam przeważyło o mojej decyzji. Jak oceniam zakup , tzn czy jeszcze raz bym Kubotę kupił ? Jako 2 ciągnik do lekkich prac na pewno tak a na pewno nie jako ciągnik podstawowy. Jest za słaba i mało ekonomiczna w ciężkiej pracy. To taka bardzo mocna i komfortowa C-360 z klimatyzacją ,przednim napędem , mocniejszym układem hydraulicznym, super hamulcami na 4 koła i radiem. Miałem brać NewHolanda 118 KM ale zmieniłem na tą Kubotę , gdyż trochę uprawiam warzyw i zależało mi na możliwości uprawy w międzyrzędziach. Mało co z tego wyszło na razie bo do tego celu M7040 jest trochę za duża . trzeba by wąskie koła kupić i może wtedy da radę. Na razie plan uprawy międzyrzędowej okazał się jedynie teorią. Może przesadzam z tym porównaniem ale daleko nie odleciałem.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v