Ja kiedyś pracowałem z tym sprzętem przy nawodnieniu w Irlandii ( chodzi mi o te brązowe na początki aukcji) , naprawde solidna rzecz i raczej się nie zapychają , napewno posłużą ale swoje kosztują, coś za coś.
u mnie w malinach strasznie zryte, kretowiska i takie jakby tuneliki płytko pod ziemią. czy kret lub inne żyjątka w ziemi mogą np. podgryzać korzenie lub w inny sposób szkodzić malinom?? macie takie problemy na swoich plantacjach??
też bym popryskał ale nie mam gleby wolnej od chwastów trawa niestety , tylko w młodych sadzonych na jesieni mam czystą glebe ale troche się boje pryskać takie młode, co myślicie??
witam,jestem lekko zielony jeśli chodzi o uprawę malin, chciałbym się poradzić bo podsypałem z tydzień temu maliny yara mila complex i teraz chciałbym popryskać rosahumusem, zapomniałem to zrobić wcześniej. czy to nie będzie ze sobą kolidować??
z góry dziękuję za odpowiedź.