witam.. czytam z ciekawością wasze forum i tak na ten temat. Sam posiadam 3p z 1986r i c 330 z 1980r. Wszystko od nowości u mnie.. Perkins przepracowane 11tys mtg a c330 6 tys mtg. Areał 26ha. Ziemia klasa II i III, glina górki.. Do sedna polecam 3p. Oszczędny, zrywny. Tylko trzeba o niego dbać.. Z początkowej nie wiedzy eksplatacji w 3p urwały się dwa wały. Teraz ma trzeci ( 18 lat do dziś). Spokojnie uciągnie pług 3 skibowy. Tylko że jak górki trzeba redukować bieg do 2 . Perkinsa trzeba trzymać na wysokich obrotach bo tak na niskich obrotach tak się dusi, dymi i spada z obrotów (poniżej 1500). Dobry do transportu. Najwięcej ciągnąłem nim 14 t (8t pszenicy i 6 pszenżyta). Rocznie robię nim około 300mtg. Orka nie orka nawet u sąsiada pomaga obrabiać.