Cześć! Może ktoś z was miał podobnie lub coś podpowie.
Zacznę od początku, przed sezonem postanowiliśmy usunąć wszelkiego rodzaju luzy w przednim moście oraz uszczelnienie silnika. Po zdjęciu przedniego mostu zdjelismy pokrywę rozrządu i zostały wymienione łożyska na dolnym kole pośrednim. Wszystko zostało złożone zgodnie z katalogiem.
Po złożeniu, silnik został zalany nowym olejem i wykonana reszta czynności z tym związanych.
Po odpaleniu problem z dziwnym hałasem, coś na podobe działającej sprężarki czy też kończącej się pompy wody. W celu wyeliminowania podejrzeń, zdjęty został pasek i na pewno nie jest to alternator, pompa wody. Nie jest to też pompa wspomagania. Dodam, że ten dziwny dźwięk przestaje być słyszany przy bardzo niskich obrotach. Zastanawiam się czy nie jest to pompa wtryskowa, możliwe że ona by wydawała taki dźwięk? Ciężko jest określić skąd dochodzi niestety. Miał ktoś z was może podobny problem? Pozdrawiam :)