Kupiłem mieszalnik w październiku po targach w Bednarach, gdzie porównałem M-rol i ADRAF bo byli prawie obok siebie. Lepszy bo:1. grubsza blacha na ślimaku 3mm na obudowie maja chyba tak samo.2. dwa wysypy paszy- bezpośrednio ze ślimaka i grawitacyjny.3.lepiej zrobiona wyczystka.4. ładnie odszlifowane spawy
w Adrafie jeszcze mi zrobili przesypnik jak w starym Okonku do olejów czy zaprawiania, reszta elementów podobna- uchwyty na pasy i TURa, wejście do podajnika do otrąb, ale dużą role odegrała przemiła obsługa, no i cena tez.
Na razie sprawuje się bez problemów. Niedługo będę wymieniał stary śrutownik, to tez chyba zdecyduje się na Adraf bo wyglądały solidnie. Co do Dozamechu nie wiem- mój sąsiad ma nie narzeka. Mieszalnik jak mieszalnik , wszystko działa podobnie-sprawdze jak będzie dzialal srutownik ale to po zimie.