witam, czujnik taka rurka znajduje się zaraz za sitami i ma trzy położenia z tego co pamiętam, jutro jak będę miał chwilę to zrobię zdjęcie, odezwij się na priv
każdy robi to co uważa za słuszne, ja się hejtu nie boje ani nim nie przejmuję, nie pod jednym zdjęciem dodawanym przeze mnie jest fala hejtu, filtry węglowe zainstalowane w ciągniku też mam, nie wstydzę się tego, że po prostu staram się robić co w mojej mocy aby dbać o zdrowie i środowisko, a jak kogoś boli i za dużo kosztuje zadbać o zdrowie to jego sprawa a nie moja, ale powiem szczerze komentarze z kurczakiem, maseczka za 2zl, z tym że maseczka nic nie daje, że jeśli chce dbać o zdrowie to mam przejść na ekologię to mnie ubawiły, każdy robi to co uważa za słuszne, maska z filtrami węglowymi też jest w moim posiadaniu, żeby nie było akurat na tym zdjęciu jej nie ma
no u mnie te dwa wcisnąć do garażu to masakra 😔 i tego miodowego chce sprzedać, tylko że no trochę szkoda bo nowe opony przednie, cepy, wał bębna i sporo jeszcze rzeczy z hydrauliki ewentualnie przezbroić do kukurydzy ale ciężko znaleźć przystawkę
nam się jakoś udało, ale to graniczy z cudem, tutaj akurat właściciel odchodził na emeryturę i to było powodem sprzedaży, ale tak to bardzo ciężko coś znaleźć, po za tym sam transport jest bardzo drogi
Licznik działa o dziwo, bo masz rację w większości nie działają 😉 ale niestety nie dam rady sprawdzić jaki stan, z tego względu że musiałbym drugim kombajnem wyjechać aby wsiąść do niebieskiego 😉
no masz rację, noga szuka sprzęgła, lewa ręką szuka wajchy od rozkładania rury, prawa ręką szuka wajchy od podnoszenia hederu 😁 przesiadka z jednego do drugiego to masakra po prostu
no moje stają w garażu tak na styk że nie wiem jak to się udało wjechać 😉 przerobiliśmy nim ponad pół żniw i nic takiego nie zauważyliśmy operatorem niebieskiego był tato i no nic się nie działo, płynnie to chodziło, jedynie najgorsze co może być to wsiąść ze zwykłego do Hydrostatic bo nawyki robią swoje
myśmy przeglądali różne, między innymi Claas 98 88 Deutz Fahr starliner/topliner i szczerze mówiąc to tak, claasa ciężko dorwać w dobrym stanie, na claasach było sporo korozji a jak egzemplarz bez rdzy to grubo ponad 100tys, znowu Deutz są w lepszym stanie ale części są kolosalnie drogie i maszyny są skomplikowane, a trafił się rekord z exportu z małym przebiegiem, stan no jak widać na zdjęciu no i padło na rekorda jest wyposażony jak zachodnie maszyny, a co do awaryjnosci to moim zdaniem czasami często jest tak, jak dbasz tak masz, nasz rekord miodowy jest w gospodarstwie ponad 20lat i narazie żeby odpukac jakichś przebojów z nim nie ma, rzeczy eksploatacyjne no to normalna sprawa