Postać klasyczna zatrucia jadem kiełbasianym
W klasycznej postaci zatrucia początkowymi objawami są: osłabienie, zmęczenie, zawroty głowy oraz suchość w jamie ustnej. Chory ma uczucie suchości w ustach, gdyż dochodzi do zahamowania wydzielania śliny i śluzu. Upośledzone jest wytwarzanie potu. Kilka godzin później dołączają się objawy ze strony układu nerwowego (porażenie mięśni gałki ocznej), takie jak: podwójne i nieostre widzenie, światłowstręt, zez zbieżny, opadanie powiek oraz rozszerzenie źrenic. Toksyna poraża mięśnie gładkie, które występują w narządach wewnętrznych oraz mięśnie szkieletowe. Chory ma trudności z połykaniem i mówieniem. Porażenie perystaltyki jelit powoduje wzdęcie brzucha i zaparcia. Dochodzi też do zaburzeń w oddawaniu moczu. Następnie porażeniu ulegają kolejne mięśnie, w tym mięśnie szyi, kręgosłupa oraz mięśnie oddechowe. Chory może umrzeć wskutek porażenia ośrodka oddechowego lub nagłego zatrzymania krążenia. Chorzy, którzy przeżyją, wracają do zdrowia bardzo powoli. Szczególnie wolno ustępują zaburzenia wzroku i osłabienie siły mięśniowej. kopiuj wklej z jednego z artykułów , nie wiem czy to to ale pierwsze co mi przyszło do głowy , tylko dla tego że kilka lat temu czytałem o takim przypadku w PL , facet wziął kredyt na budowe obory z dofinansowaniem czy zwrotem z agencjo , firma źle wybudowała obore urzędnicy ARiMR odmówili dofinansowania i chyba 90% krów facetowi padło przyczyna > rozerwana folia na kiszonce z qq i zanieczyszczona qq jadem kiełbasianym przez ptaki czy jakoś tak