Na temat Agro-Masz SN300 t mogę sie wypowiedziec ponieważ rok wysiałem okolo 70h rzepaku i około 80 zbórz.
Na początek wspomnę dlaczego nowy Agromasz a nie stara np Amazone. Otóż nasz rynek jest już tak nasycony starymi maszynami, że ciezko jest kupić coś dobrego, gotowego do pracy. Do każdej starej maszyny na dzień dobry trzeba wpakować "pare" groszy. Wymalowanych sprzetów i pospawanych, cieszących pierwszy rzut oka jest full.
Wracajac do Agromasza, jak model wskazuje 3m, agregat talerzowy, redlice talerzowe, zasyp okolo 700l, wał packera, z komputerem do scieżek.
Obciałem tak jak wspomniałem wyżej około 150h przez sezon i zero uszczerbku na mojej psychice oraz na kondycji maszyny.
Warto dodać ze był to bardzo suchy rok gdzie wilgoci nie widzialem przez caly okres zasiewu, było czasami twardo (cieżkie iły) ale przeważnie lekkie do uprawy ziemie. Zaczynajac od talerzy: praktycznie zero oznak zurzycia, jedynie lakier wytarty, wadą okazał się wał packera, który na lekkich ziemiach zapychał sie i ciągnał mase ziemi. Co do siewnika zero problemów, ziarno dozuje dosc precyzyjnie (lepiej niz sie spodziewałem), niec nie haczy jak kolega wczesniej pisał. Rurki od wysiewu jeszcze całe. Faktem jest to ze moze i duzo hektarów jeszcze nie przesiał, ale przeważnie wszystkie wady wychodza w pierwszym roku uzytkowania.
U mnie problem ze znacznikami nie wystapiły, kurz anie woda do skrzyni zasypowej nie leci.
Reasumując: siewnik wart swojej ceny, sieje dosc dokładnie i równo, agregat wraz z packerem na moich ziemiach sie sprawdza (na lekkie proponuje zwykly agregat).
Porównania z innym siewnikiem swoim nie mam, ale porównując efekty końcowe pomiedzy Agro a np Kvernelandem pneumatycznym według mnie nie ma wiekszej róznicy.
Opinie sa moje, nie musi sie z nimi nikt zgadzac,
to tyle pozdrawiam