Pewnego razu podczas orania stanąłem pod górkę i musiałem wyjść z Ciągnika i zaciągnąłem ręczny i po powrocie do kabiny zapomniałem o nim i pojechałem ale po przejechani 1/2 metrów zaczął mi ciągnik słabnąc az wcisnąłem sprzęgło i staną podniosłem pługi i nie chciał ruszyć to parę razy szarpnąłem ze sprzęgła i ruszył ale od tamtej pory podajże nie ma hamulca ręcznego i teraz podciągałem linkę i wraz to samo przy samym końcu delikatnie czuć ze coś łapie. I takie pytanie mam co moge teraz z Tym zrobić?