Strzała, areał ~2,8ha pole pod teratynem gm. uchanie, 26 czerwca pryskałem mospilanem 20 SP (w sumie 325 gram), 6kg miedzianu, 3L florowitu, było coś jeszcze ale nie pamiętam już nazwy, dopiszę jak amnezja minie, wszystko na ok 700L wody (coś mi opryskiwacz chyba oszukuje na miarce) . Fotki poniżej zrobiłem 3 dni po zabiegu, po tygodniu nie widziałem skutków ubocznych, parę tych ostatnich dni nie chodziłem na pole. Zmieniki padły, miałem małe ogniska czarnej mszycy, małpa dalej siedzi ale na szczęscie nie rozszerza się. Więcej robactwa nie ma.
Krzaki są po ok 40-50 cm, strąki miejscami choć rzadko po 9-10 cm, ale chude jak szparagówka, u kolegi wyżej to niezłe koksy . Wczoraj owszem padało ale krople mogłem policzyć. Chociaż w tej całej suszy pole nadal trzyma wilgoć, 1-2 cm pod zasklepioną ziemią (piachem ) jest jeszcze wporządku.
Dziś wpadne na kontrolę i dam znać jak to wygląda. Czasem nie wchodzi literka "Z" więc wstawię "7" jakby coś. Pozdro
http://tufotki.pl/tCSul