Z racji tego że moje pytanie znikło w gąszczu innych to pytam się ponownie. Czy to wirus czy brak jakiegoś składnika pokarmowego? Dodam że na wiosne wszystko było ok. Liście ładnie wyglądały,zielone. A teraz nie wiemma co siez dzieje.
Po świetach był przymrozek. Nie pamietam jak ze śniegiem ale coś padało bo zrobiło się biało. Tylko nie pamietam terminu. Mróz zrobił porządek z moimi jesiennymi malinami. Ja obstawiam że to jakies braki potasu z zimna. Nie pamietam kiedy ostatnio taka wiosna była. A jeszcze przysłowiowy "ogrodnicy"
Widziałem wcześniej Twój post odnośnie przekroju. Niektóre środki bardzo brązowe żeby nie powiedzieć że czarne i te schną. Ale inne maliny są że tak powiem po przecięciu średnio brązowe w gradiencie do lekkiego koloru brąz. Czy taka malina uschnie?
Nie. Foto jest po oprysku. Zastanawiam się między: a) właśnie roztocz ( lecz występuje to zjawisko na 2 kwaterach w różnych odmianach), B) grzybek ( mało prawdopodobne), c) brak potasu (zimno ostatnio było)
Witam. Mam pytanie odnośnie wykonania oprysku Dervinolem + Stomp Aqua w dawce 3+3 l. I teraz pytanie, obecnie w mojej okolicy temperatura oscyluje w granicach 5 w dzień i 3 w nocy. Czy zabieg wykonany w takich temperaturach będzie skuteczny?
Ja tam wolę nie oszczędzać w walce z pleśnią. Zastosowałem raz switch i na drugi sygnum. Leje cały czas.W tamtym roku była susza a teraz leje i pada. Jest jak w Foreście Gampie. Różne rodzaje deszczu łącznie z gradem. A z nowości jakie w moim regionie znalazłem to Alioth i Amarant Niva. Ktoś uprawiał z Was taką truske? Mam wsadzone po 500 szt na próbę.
To zależy w jakiej kondycji masz maliny. Słabo rosną to zielony bo jest z dużą zwartością azotu, brązowe liście mało fosforu to żółty. To moje obserwacje własne tylko. Dobrym rozwiązaniem na obecną chwilę jest kristaleaf foto