No takiego [usunięto] i [usunięto] jeszcze nie widziałem. Przez 3 godziny pracy ładowaczem zużyło się 3mm stali i to jeszcze w konstrukcji wsporczej. Napisz [usunięto] w którym miejscu? W miejscach rozpięcia ładowacza i konstrukcji wsporczej szerokość konstrukcji jest gdzieś 7 cm. Na takiej szerokości szybciej wytrze się sworzeń w słupku a nie konstrukcja. Szkoda że KNOCH tego nie czyta. Pewnie pozwał by ciebie do sądu. Ja mam taki ładowacz od roku na John Deere,sprawuje się bardzo dobrze a w dodatku dostałem wersję testową znowymi łozyskami, sworzniami i amortyzatorem.. Łożyska ślizgowe faktycznie bezobsługowe niemieckiej firmy IGUS, sworznie szlifowane aby zmniejszyć do minimum tarcie, amortyzator tłokowy niemieckiej firmy HYDAC z elektryczną funkcją załączania - drugim przyciskiem w Joysticku. Rozdzielacz o przepływie 90l/min.
Może trochę źle rozwiązane jest zapięcie ramki bo za każdym razem muszę wysiąść z ciągnika aby zapiąć jakieś narzędzie. No i dwa razy już wymieniałem linki.
Ostatnio dowiedziałem się że w tych ładowaczach będzie montowany Joystick hydrauliczny. Zamiast linek w Joysticku będą przewody hydrauliczne co ma wyeliminować częste regulacje linek ,zużywanie się no i oczywiście poprawić komfort w sterowaniu Joystickiem Dodatkowo zamiast dźwigni w ramce do zapinania narzędzi będą montowane siłowniki. Nie będzie potrzeby wysiadać z ciągnika aby zmienić narzędzie.
Wiem że ta firma istniej od kilku lat. Zawsze początki są trudne. Takie fora powinny podpowiadać producentom co należy zmienić co jest nie tak a nie mieszać z błotem nowo powstałe firmy zwłaszcza nasze rodzime firmy. Bo one w przyszłości będą gwarantem konkurencyjności dla zachodnich wyzyskiwaczy. Za John Deere zapłaciłem kupę kasy. Fakt ciągnik może być nie narzekam. Ale czy powinien tyle kosztować. Starczyło tylko zmodernizować nasze URSUSY. Ile nasza gospodarka zyskała by ile my byśmy my zaoszczędzili w dodatku mając bardzo dobre ciągniki.
Ale coż jak są tacy [usunięto] w naszym kochanym kraju jak na tym forum, że zamiast wspierać, podpowiadać to głupoty wypisują w dodatku nie mając pojęcia o czym piszą to własnie tak jest jak jest.