Jak najbardziej jest to możliwe z tym, że "produktywność" takiej plantacji spada dość znacząco dlatego powinno stosować się sadzonki rozmnażane wegetatywnie.
Trochę odkopuję temat zważywszy iż nie znalazłem na forum zbyt dużo podobnych. Od 15 lat mamy ok 0,4 ha aronii, wszystko zbierane ręcznie. Doszliśmy do wniosku, że chcemy na jesień obsadzić dodatkowe 1,6 ha typowo pod kombajn. Obecna plantacja rośnie generalnie na żwirowni nigdy nie widziała nawozu i oprysku - 100% ekologicznie, kolejna ma powstać na nieco lepszej ziemi IV-V i jakieś 0,3 ha piachy. Zastanawia mnie jednak czy pięknie przytaczana produkcja 10-15t z ha będzie tu realna? Rekord z obecnej to 2t, no może trochę wiecej bo ile poszło na wina, nalwewki i dżemy dla sąsiadów nigdy nie liczymy.
@Mlooody możesz dopowiedzieć coś w temacie?